To bez wątpienia najpopularniejszy, a przy tym kultowy skuter. Mimo niezmiennego stylu, wciąż świetnie wygląda. Wszystko za sprawą licznych aktualizacji, które zawsze uwzględniają szacunek dla tradycji.
Vespa po tuningu Mansory to jednak coś, czego jeszcze nie widzieliśmy. Tuner znany z odważnych projektów samochodowych wziął na swój warsztat ten urokliwy jednoślad. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wybór padł na wersję elektryczną, która wpisuje się w aktualne (wyraźnie wymuszone) trendy motoryzacyjne.
Rzadko mamy okazję pisać o tym sprzęcie, dlatego pokusimy się o krótki rys historyczny. Produkcja tego niezwykłego jednośladu rozpoczęła się we Włoszech w 1946 roku. To oznacza, że już niebawem będzie świętował swoje 80-lecie.
Małe Piaggio wystąpiło w szeregu produkcji filmowych, wśród których dominowały komedie romantyczne. Jednym z pierwszych przykładów są „Rzymskie wakacje”, czyli amerykański film, który powstał w 1953 roku. Za jego reżyserię odpowiadał William Wyler.
Vespa po tuningu Mansory – większy respekt
Stwierdzenie, że włoski jednoślad zyskał nowy body kit wydaje się trochę na wyrost, ale można dostrzec elementy stylistyczne, które odbiegają od tych oryginalnych. Pierwsze, co rzuca się w oczy to jednak konfiguracja kolorystyczna.
Klasyczna biel została urozmaicona czernią i czerwonymi wstawkami. Takie malowanie nie jest przypadkowe, co zresztą potwierdza wybrana nazwa: Monaco Edition. Nawiązanie do ekskluzywnego księstwa wydaje się tu w pełni uzasadnione.
Poza tym, widać tu inspiracje Ferrari 458 Spider Monaco Edition, które również powstało pod skrzydłami znanego tunera. Vespa po tuningu Mansory oferuje także osłony wykonane z włókna węglowego. Wśród karbonowych elementów znajdziemy przednie błotniki, panele boczne, lusterka i ramki elementów świetlnych.
>Polscy motocykliści szturmują salony. Jednoślady coraz bardziej popularne nad Wisłą
Jako że to Vespa Elettrica, nie ma mowy o emisji spalin – przynajmniej nie bezpośrednio. Firma nie zdecydowała się na podkręcanie układu napędowego. A szkoda, bo 5 koni mechanicznych to raczej przeciętna wartość.
Mimo niewielkiej mocy, elektryczna Vespa od Mansory rozwija 70 km/h. Posiada dwa tryby jazdy: Eco i Power. W optymalnych warunkach, akumulator trakcyjny o pojemności 4,2 kWh pozwala pokonać do 100 kilometrów. Skromnie, ale na objazd Monako wystarczy.