w

Nie stać Cię na zakup Gullwinga? Ten Mercedes SLK w “przebraniu” też robi wrażenie

Nie stać Cię na zakup Gullwinga? Ten Mercedes SLK w "przebraniu" też robi wrażenie

Gullwing to jeden z najbardziej pożądanych samochodów jakie kiedykolwiek powstały. Jeżeli któraś z istniejących sztuk trafia na aukcję, to sprzedawana jest za horrendalną kwotę.

Nie jest więc tajemnicą, że tylko najmożniejsi klienci mają szansę na zakup takiego samochodu. Pozostali muszą obejść się smakiem lub… kupić replikę. Ten Mercedes SLK został zmodyfikowany na wzór kultowego modelu niemieckiej marki.

Mercedes 300 SL replika
Nie ma problemu z dostrzeżeniem innych proporcji, ale projekt i tak robi wrażenie

Laik mógłby pomyśleć, że to oryginał lub jego współczesna interpretacja. Wiele elementów ma bardzo zbliżony kształt i proporcje. Jeżeli postawilibyśmy oba auta obok siebie to oczywiście od razu można by było wskazać wyraźne różnice (np. inaczej poprowadzoną linię klapy bagażnika, brak zderzaka czy inny grill), ale trudno ten projekt uznać za nieudany.

Mercedes Skrzydlak replika
Największe różnice zdradza inaczej poprowadzona linia klapy bagażnika

Samochód prezentuje się z zewnątrz naprawdę świetnie. Widać, że autorzy to profesjonaliści, którzy chcieli zaszczepić w zmodyfikowanym SLK jak najwięcej nawiązań do legendarnego Mercedesa. Największe wrażenie robią oczywiście skrzydlate drzwi.

Wnętrze to już jednak współczesność w pełnej okazałości. Kokpit został przejęty z roadstera, ale wykończono go skórą. Nie zabrakło również kubełkowych foteli ze zintegrowanymi zagłówkami oraz przydatnych instrumentów pokładowych, których kilka dekad temu nie było.

Replika Gullwinga wnętrze
Kokpit został w pełni przejęty z SLK

Pod maską znajduje się silnik 3.2 V6 generujący 349 koni mechanicznych. Zintegrowano go ze skrzynią automatyczną. Ta druga konstrukcja nie jest specjalnie szybka, ale i tak można liczyć na setkę w około 5 sekund.

Co ciekawe, samochód jest na sprzedaż. Aktualny posiadacz sprzedaje go przez firmę Crossley & Webb znajdującą się w Kapsztadzie. Chce za samochód równowartość 128 435 dolarów. Cena wydaje się zaporowa, ale warto dodać, że prawdziwy Gullwing może kosztować pięćdziesiąt razy więcej.

Gullwing replika SLK
Pod maską znajduje się silnik 3.2 V6 oferujący 349 KM

Jak wynika z informacji przekazanych w ogłoszeniu, wykonanie tego projektu zajęło 5 lat. Opracowano go na podstawie danych ze skanu 3D oryginału. Nadwozie zostało wykonane z aluminium i dostosowano je do podwozia SLK.

Czy znajdzie się ktoś, kto wyłoży na stół takie pieniądze? Mamy pewne wątpliwości. Takie modyfikacje nigdy się nie zwracają i trzeba o tym pamiętać. Co nie zmienia faktu, że widać można się uśmiechnąć na widok przerobionego SLK. Link do ogłoszenia znajdziecie TUTAJ.

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Genesis G70 Coupe no official

Tak mógłby wyglądać Genesis G70 Coupe. Ciekawy projekt niezależnego grafika

Kierowca Mustanga

Kolejny nieudany popis kierowcy Mustanga. Brawura skończyła się na skarpie (wideo)