w

Mercedes-Benz klasy V Hartmann

Vany nie są najbardziej wdzięcznymi samochodami do tuningu. Mimo tego Hartmann zaryzykował.

mercedes_benz_v_class_hartmann_2015_3

I było warto. Projekt został oparty na Mercedesie klasy V. Z zewnątrz wyróżniają go przeprojektowane zderzaki, nakładki na progi, przyciemnione szyby, dwie końcówki wydechu i wieloramienne felgi. Fajnym dopełnieniem są zielone wstawki. Mamy do czynienia z wersją V 250, co oznacza, że pod maską mieszka 190-konny diesel. Został on jednak podkręcony do 220 KM, dzięki zmianie oprogramowania.

 

Źródło: WCF

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Volkswagen Caddy 1.4 TSI Comfortline – Caddy, czyli Polak potrafi!

Volkswagen zamierza tworzyć wnętrza prostsze w obsłudze