Jeszcze dwie dekady temu wszyscy patrzyli z przymrużeniem oka na koreańską motoryzację. Do niedawna tak samo było z chińskimi markami. To już jednak przeszłość, która szybko odchodzi w niepamięć.
„Elektryczna rewolucja” sprzyja nowym, azjatyckim firmom, które mają dostęp do niezbędnych surowców i taniej siły roboczej. Efekt jest taki, że mogą tworzyć to samo, co inni, tyle że taniej. Wszyscy dopiero uczą się rozwijania nowej technologii napędowej, dlatego renomowani producenci nie mają przewagi nad resztą. Ten chiński SUV Coupe jest tego kolejnym dowodem.
Europejskość tego auta widać nawet z daleka. Już sama sylwetka robi dobre wrażenie. Niektórzy widzą w niej Lamborghini Urus i nie jest to odseparowane od logiki. Muskularne nadwozie, ostre linie, opadająca linia dachu i wąskie przeszklenia przypominają nieco włoski bestseller. To samo dotyczy elementów oświetlenia, szczególnie z przodu.
Chiński SUV Coupe w dobrej cenie
Co ciekawe, debiut samochodu przewidziano na 17 listopada. Udostępnione grafiki ujawniają już, że pod względem designu nie będzie najmniejszych powodów do narzekań, o czym pisaliśmy już nieco wyżej.
>BYD Corvette 07. Chiński SUV nie ma niczego wspólnego z Chevroletem
A teraz przejdźmy do konkretów. Bohaterem tego materiału jest BYD Sea Lion 07. Chiński SUV Coupe to kolejny reprezentant gamy „Ocean”, która jest rozbudowywana przez azjatyckiego producenta.

Jeżeli chodzi o gabaryty, to już wiemy, że Sea Lion 07 będzie mniejszy, niż niedawno zaprezentowany model o nazwie Seal. Co ciekawe, jego wygląd opracował Wolfgang Egger. Tak, to ten sam, który projektował w Audi i Lamborghini. Teraz jest już jasne, dlaczego chińska nowość przypomina Urusa.

Niestety, mimo że premiera już za kilka chwil, wciąż nie zostały ujawnione żadne dane techniczne tego samochodu. Podejrzewamy, że będzie wpisywał się w segment subkompaktów lub kompaktów.
Sporo mówi się także o cenie. Oferta BYD Sea Lion 07 ma zaczynać się od około 190 000 juanów na rynku chińskim, co oznacza wydatek 106 400 złotych (kurs 0,54). Nawet jeśli bazowa wersja będzie ubogo wyposażona, to i tak mówimy o bardzo dobrze wycenionym aucie.