w

“Auto na minuty” porzucone na plaży we Władysławowie. Turyści nie kryli zdziwienia, że bez parawanu

"Auto na minuty" porzucone na plaży we Władysławowie. Turyści nie kryli zdziwienia, że bez parawanu

Do nietypowego zdarzenia doszło w jednej z najbardziej popularnych miejscowości turystycznych nad morzem.

Jakimś trafem “Auto na minuty” należące do firmy Panek znalazło się na plaży we Władysławowie. Nie ma wątpliwości, że kogoś poniósł wakacyjny klimat. Prawdopodobnym scenariuszem była także chęć obserwowania wschodu słońca w towarzystwie oklejonego Yarisa…

Yaris na plaży we Władysławowie
Wyciągnięcie wymagało użycia ciągnika, zdjęcie: Panek FB

Nie wiadomo, czy auto zostało porzucone, czy jednak ktoś próbował nim wyjechać, ale się zakopał. Bohater pozostawił włączony silnik. Może poszedł po traktor, tylko został uprzedzony przez służby? Jak powszechnie wiadomo, im trudniejszy off-road, tym dalej trzeba iść na pieszo po pomoc.

Wjazd na plażę jest oczywiście zabroniony i sprawcy grozi wysoka kara finansowa. Ustalenie tożsamości nie powinno być trudne. Samochód udało się wydostać za pomocą wynajętego ciągnika.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Peugeot 308 SW 2022 on the road

Peugeot 308 SW 2022 w ruchu. Francuskie kombi wygląda świetnie! (wideo)

Nieudany off-road

Gdy niepozorna kałuża okazuje się głębokim bajorem. Nowa Łada Niva nie dała rady (wideo)