w

Audi Q7 z mocarnym dieslem V12 TDI. Zobacz, jak przyspiesza do 277 km/h! (wideo)

Audi Q7 z mocarnym dieslem V12 TDI. Zobacz, jak przyspiesza do 277 km/h! (wideo)

Poprzednia generacja topowego SUV-a z Ingolstadt wciąż jest obiektem pożądania bardzo wielu kierowców.

Wygląda dobrze, oferuje ogromne wnętrze, a do tego jest dostępna w bardzo wielu konfiguracjach silnikowych. Na rynku dominują oczywiście 3-litrowe jednostki, ale staranniejsze poszukiwania pozwolą znaleźć znacznie potężniejsze motory.

Jednym z najlepszych przykładów jest 6.0 TDI V12. Duże prawdopodobieństwo, że to największy diesel, jaki kiedykolwiek trafił do współczesnego samochodu osobowego. Oferuje on 500 koni mechanicznych oraz 1000 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego. Takie parametry udało się uzyskać dzięki zastosowaniu podwójnego doładowania.

Masa Audi Q7 V12 TDI to aż 2605 kilogramów, ale i tak można liczyć na genialne osiągi. Sprint do setki trwa 5,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h – z elektronicznym “kagańcem”. Realne zużycie paliwa? Około 12 litrów w cyklu mieszanym.

Próba na niemieckiej autostradzie

Prowadzący kanał AutoTopNL postanowił sprawdzić, jak spisuje się jeden z egzemplarzy tego modelu na niemieckiej autostradzie bez ograniczeń prędkości. Trzeba przyznać, że siła tego układu napędowego robi ogromne wrażenie.

Nie do wiary, że ten samochód waży ponad 2,5 tony i tak lekko przyspiesza. Szkoda, że takie silniki już nie powrócą do świata motoryzacji…

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pościg skończony dachowaniem przestępców

Grozili bronią innym kierowcom. Próbowali uciec przed policją, ale zakończyli podróż dachowaniem (wideo)

Honda Civic Sedan 2022

Doszło do kolejnego wycieku. Nowa Honda Civic Sedan bez stylistycznych tajemnic