W kontenerach odnaleziono 40 skradzionych aut – miały trafić do dwóch krajów

Kradzieże samochodów były, są i będą – zawsze znajdzie się czarny rynek, który chętnie wchłonie nielegalne egzemplarze. Sam proces “przejęcia” pojazdu jest dziś łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Szybka kradzież, szybki transport

Wszystko za sprawą nowych technologii – zarówno tych motoryzacyjnych, jak i… przestępczych. Dziś nie trzeba włamywać się łomem, niszczyć zamka czy wybijać szyby. Wystarczy przejęcie sygnału z pilota i oszukanie systemu bezkluczykowego, by dostać się do kabiny, odpalić i odjechać nieswoim pojazdem z dowolnego miejsca.To jednak połowa sukcesu. Istnieją bowiem jeszcze problemy ukrycia i transportu skradzionego auta. O ile to pierwsze nie wymaga specjalnej sztuki, o tyle drugie – już tak.

Skuteczne przejęcie aut o wartości 1,5 miliona dolarów

Tym razem jednak mundurowi spisali się na medal. Funkcjonariusze z York Regional Financial Crimes Unit, kanadyjskiego CBSA oraz policjanci z Włoch odnaleźli aż 40 samochodów transportowanych w kontenerach, które przypłynęły do Europy prosto z Toronto. Dzięki śledztwu i komunikacji pomiędzy wydziałami, udało się namierzyć kosztowne “przesyłki”.

Wśród skradzionych aut znalazły się Mercedes-AMG GLC 43, BMW M6, Audi Q7 2018, a także liczne Toyoty, Hondy, Lexusy, Land Rovery i Jaguary. Wartość wszystkich szacowana jest na 6 milionów złotych, co mówi samo za siebie. Co ciekawe, Stary Kontynent miał być jedynie przystankiem w podróży. Auta kierowane były do Libii i Turcji i tam z pewnością czekali na nie “klienci”.

 

Leave A Reply