Stary Citroen, który zawstydza współczesne supersamochody – Xantia liderką testu łosia (wideo)

Samochody stają się coraz bardziej naszpikowane elektroniką. Tym samym wzrasta ich poziom zaawansowania technologicznego.

Wszystko po to, by jeździło się bezpieczniej i bardziej komfortowo. Producenci ścigają się więc w wymyślaniu nowych systemów, asystentów i rozwiązań, które w pewnym stopniu mają myśleć za użytkownika pojazdu. Ma to swoje zalety, ale też wady – człowiek czuje się bardziej odseparowany od auta. Krótko mówiąc, analogowe prowadzenie integrujące z maszyną przeszło do historii.

Citroen Xantia Activa najlepszy w teście łosia

Ponadto, samochody rosną i wszerz, i wzdłuż. Są także cięższe. Nawet najtęższe umysły nie są w stanie tego ukryć przed prawami fizyki. Świetnie obrazuje to test łosia, z którym coraz więcej producentów ma spore problemy. I niekoniecznie chodzi o modele stricte użytkowe bądź pick-upy. Nawet miejskie auta czy SUV-y miewają kłopoty przy stosunkowo niskich prędkościach.

Do dziś niekwestionowanym liderem w tej kategorii jest Citroen Xantia w wersja Activa, która uchodziła za tę najbardziej usportowioną. Auto bez problemu odbyło próbę z wynikiem pozytywnym przy 85 km/h. To naprawdę genialny rezultat. Choć minęło niemal ćwierć wieku, wciąż nie ma bohatera, który poradziłby sobie ze starym Francuzem. Ani Porsche, ani Volvo…

Zawieszenie Hydroactive II

Kluczem do sukcesu było oczywiście zawieszenie Hydroactive II, które w odmianie Activia miało dwie dodatkowe sfery i dwa siłowniki sterowane elektronicznie. Tak utworzono aktywną konstrukcję wyeliminowującą przechyły nadwozia.

Dlaczego producenci nie stosują takiego układu, skoro jest bardzo skuteczny? Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. A mówią, że na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać… Drugim argumentem jest ograniczona trwałość, ale tęgie głowy powinny sobie poradzić ze znalezieniem pomysłu na ten problem w XXI wieku. Jeśli więc którejś marce by zależało, to w autach byłoby jeszcze bezpieczniej niż jest teraz.

Leave A Reply