Silnik 0.9 TwinAir (Fiat) - opinie, problemy, awarie | NaMasce

Silnik 0.9 TwinAir (Fiat) – opinie, problemy, awarie

0

Historia technologiczna Fiata w pewnym sensie zatoczyła koło. Producent powrócił bowiem do 2-cylindrowych jednostek, czego efektem jest 0.9 TwinAir.

Co ciekawe, ta malutka konstrukcja ma spory potencjał: 105 KM i 145 Nm. Zintegrowano ją z 6-biegową przekładnią manualną, która kieruje całą moc wyłącznie na oś przednią. Niektórych może zaskoczyć, że znajdziemy ją zarówno w niewielkiej 500-tce, jak i minivanie 500L.

Charakterystyka jej pracy jest bardzo… nietypowa. Niewielki TwinAir ma przyjemny, wręcz uroczy warkot. Czy jest kulturalny? No cóż, trudno tu porównywać do innych jednostek, ponieważ żadna inna na rynku nie ma zaledwie dwóch cylindrów. Warto natomiast wspomnieć o osprzęcie. Zastosowano tu 8 zaworów, wtrysk wielopunktowy i łańcuch rozrządu.

0.9 TwinAir – awarie i problemy

Wszyscy użytkownicy mówią jednym głosem: wysokie spalanie. Marki samochodowe zazwyczaj testują swoje auta w najbardziej sprzyjających warunkach, jakie są zgodne z normami, dlatego zazwyczaj odbiegają od rezultatów, które uzyskiwane są w rzeczywistości. W przypadku minivana trzeba liczyć się z średnią na poziomie 8,5 litra (cykl mieszany). Z kolei mała 500-tka powinna zmieścić się w 7 litrach. To wciąż dość sporo, jak na te gabaryty, masę własną i moc do “wykarmienia”.

Najczęstsza i powtarzalna awaria tej konstrukcji dotyczy modułu sterującego silnikiem. W efekcie pojawia się kontrolka “check engine”, ale też można dostrzec głośniejszą pracę całego układu. Poza tą bolączką, należy pamiętać o wymianie oleju – najlepiej częściej niż co 30 tysięcy kilometrów, jak zaleca producent. To też może uchronić wspomniany wyżej moduł, dlatego znacznie lepiej pokusić się o ten proces co 15-20 tysięcy.

Podsumowanie

Ta niewielka jednostka ma bardzo ciekawą charakterystykę pracy i świetnie pasuje do Fiata 500. Nie należy do najpopularniejszych w gamie, ale jeżeli trafi się zadbany egzemplarz z nią pod maską, to nie ma powodów do obaw i można przemyśleć zakup.

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Skomentuj artykuł