w

Gdy chrom wjedzie za mocno: Lepiej nie opierać się o ten samochód

Chromowane GMC
Gdy chrom wjedzie za mocno: Lepiej nie opierać się o ten samochód

Personalizacja samochodu to coraz częstsze zjawisko. Zazwyczaj dotyczy wyjątkowych, kosztownych modeli.

Nie jest to jednak regułą. Niektórzy próbują modyfikować popularne auta, by wyróżnić się spośród innych egzemplarzy. Ma to różne skutki, nierzadko dość wątpliwe. Oto jeden z tych przykładów, który wzbudza współczucie.

Chrome GMC
Chromowane dodatki na pewno wywindowały masę pojazdu

Pewien posiadacz SUV-a marki GMC postanowił okleić karoserię chromowanymi elementami. Trudno jednoznacznie stwierdzić, jaki był tego główny cel. Z pewnością jego auto jest cięższe o jakieś dwieście kilogramów, ale raczej tym się nie przejął.

Chrom znalazł się wszędzie tam, gdzie tylko mógł – nawet na szybach i reflektorach. Ze względu na wiele ostrych krawędzi, lepiej nie opierać się o ten samochód – szkoda spodni i koszulki, które mogą się „potargać”.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

BMW E60 z grillem od M3 G80

BMW Serii 5 (E60) z wielkim grillem od M3 G80. Odwrócenie trendu?

CUPRA Ateca facelift test

CUPRA Ateca po liftingu – test, ceny, dane techniczne, wrażenia z jazdy