w

Fajny Dodge, niefajny kierowca. Sprowokował kolizję, dostał mandat (wideo)

Agresywny kierowca Dodge'a
Fajny Dodge, niefajny kierowca. Sprowokował kolizję, dostał mandat (wideo)

Niektórzy uczestnicy ruchu nie radzą sobie z emocjami na drodze, czego efekty widać praktycznie codziennie – bezpośrednio i w sieci.

Oto kolejny tego przykład – prosto z Bydgoszczy. Fajny Dodge Challenger w rękach tego mężczyzny okazał się narzędziem do utrudniania jazdy. A wystarczyło zachować zdrowy rozsądek i nie czuć się ważniejszym od innych.

Niestety, dla niektórych to za dużo. Problem tkwi na pewno w mentalności, która jest pod wieloma względami ułomna. Gdybyśmy jako Polacy byli do siebie spokojniejsi i bardziej wyrozumiali, to wszystkim jeździłoby się bezpieczniej, a liczba niepożądanych zdarzeń spadłaby diametralnie.

Fajny Dodge to nie wyznacznik poziomu kierowcy

Zaczęło się od wepchania przed nagrywającego. Oczywistym jest, że trzeba wykorzystać cały kończący się pas, ale następnie należy płynnie zmienić tor jazdy w sposób, który nie utrudnia życia innym. Niestety, użytkownik amerykańskiego samochodu podszedł bardzo optymistycznie do sprawy i wjechał tuż przed maskę drugiego kierowcy, który musiał hamować.

Na kolejnym skrzyżowaniu doszło do wymiany zdań między kierowcami. Niestety, rozmowa jest wyciszona lub nie było aktywowanego dźwięku w kamerze (co też się zdarza). Podejrzewamy jednak, że konwersacja była daleka od przyjemnych i mogło dojść do niepotrzebnych przekleństw oraz obelg.

Niefajny kierowca Dodge'a
Kierowca amerykańskiego samochodu zahamował gwałtownie przed maską auta nagrywającego, czym doprowadził do kolizji

W pewnym momencie, kierowca Challengera wjechał przed maskę jadącego nagrywającego. Ten drugi próbował odbić w lewo, ale i tak doszło do kolizji. Kawałek dalej zauważył oznakowany radiowóz i postanowił od razu zgłosić wszystko policjantom.

Użytkownik czarnego Dodge’a został zatrzymany, by przedstawił swoją perspektywę. Mundurowi mieli do dyspozycji materiał, który jednoznacznie wskazywał winnego. Kierowca amerykańskiego auta otrzymał 1500 złotych mandatu i 6 punktów karnych. Być może to ostudzi jego agresywny styl jazdy.

Pamiętajmy, że bez względu na okoliczności, nie warto ulegać emocjom. Nawet jeśli ktoś prowokuje, to zawsze należy zachowywać spokój – dla dobra swojego i wszystkich wokół. Tylko tak możemy zminimalizować ryzyko występowania niepożądanych sytuacji.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kontrola w nieoznakowanym radiowozie

Nieoznakowany radiowóz w kombi. Dwóch kierowców wpadło (wideo)

Gwałtowny manewr TIR-em

Kierowca zawodowy w akcji. To nie był zjazd zakończony przepaścią (wideo)