w

Dodge Durango spuścił lanie Lamborghini. Jeep też zostawił je za sobą (wideo)

Dodge Durango spuścił lanie Lamborghini. Jeep też zostawił je za sobą (wideo)

Amerykańska motoryzacja nadgoniła straty do tej europejskiej, co świetnie odzwierciedla ten pojedynek SUV-ów.

Czy dwa “klocki” zza Oceanu mogą poradzić sobie z ultraszybkim modelem Lamborghini? Okazuje się, że sam sportowy wizerunek marki nie daje przewagi. Czasem liczą się proste środki, czego przykładem są Dodge i Jeep.

Zacznijmy jednak od Urusa. Jego sercem jest podwójnie doładowane V8 o pojemności 4 litrów. Oferuje 650 koni mechanicznych i 850 niutonometrów. Durango SRT Hellcat i Grand Cherokee Trackhawk posiadają natomiast ten sam silnik 6.2 V8 generujący 710 koni mechanicznych oraz 874 niutonometry.

Każdy z tych samochodów posiada napęd na obie osie i przekładnię automatyczną. Amerykańskie modele są oczywiście cięższe, ale rekompensata pod postacią mocy wystarczyła, by włoski SUV nie miał najmniejszych szans na prostym odcinku. Sami zobaczcie (wyścig od 2:22):

Wojciech Krzemiński

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Avatar

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Auto spadło z podnośnika

Mogli stracić głowy – dosłownie. Samochód spadł z podnośnika (wideo)

Nieodpowiedzialne skręcanie w prawo

W prawo z lewego pasa – O krok od zderzenia pick-upów