Aktualna generacja dużego sedana japońskiej marki jest oferowana od 2017 roku. Do Polski trafiła kilka miesięcy później.
Z kolei lifting tego modelu został przeprowadzony już dwa lata temu. To oznacza, że producent pracuje nad kolejnym wcieleniem flagowego samochodu. Teraz zrobiło się wokół tego małe zamieszanie. Nowa Toyota Camry miała zostać przypadkowo ujawniona na materiałach reklamowych.
Wyobraźmy sobie, że firma inwestuje miliony w kampanie reklamowe i cały trud zostaje zmarnowany przez wyciek informacji oraz zdjęć. Nikomu wtedy nie jest do śmiechu. Niemniej jednak takie historie już się zdarzały.
Nowa Toyota Camry? Trzeba poczekać
Wydawało się, że właśnie tak jest w tym przypadku. Do sieci trafiły materiały, które rzekomo przedstawiają nadchodzące wcielenie tego modelu. Podłapały to zagraniczne media, które błyskawicznie opublikowały informacje na ten temat.
My postanowiliśmy się wstrzymać – zdając sobie sprawę, że Toyota raczej rzadko pozwala sobie na jakiekolwiek wycieki, nawet jeśli dotyczy to zwykłego liftingu. Okazało się, że była to dobra decyzja, bo producent wystosował odpowiedź na wyżej stawiane teorie.
>Toyota pokazała SUV-a z przesuwnymi drzwiami. Skojarzenia? Lata 90. wieczne żywe!
„Wspomniany film został stworzony przez jednego z współpracowników Toyota Financial Service, który omyłkowo wykorzystał koncepcyjną wersję artysty przedstawiającą Camry, która miała służyć jako obiekt zastępczy w procesie produkcyjnym. Współpracownik nie ma dostępu do zdjęć projektów pojazdów planowanych przez Toyotę, a zdjęcie nie stanowi podglądu przyszłej Camry. Toyota Financial Services usuwa obraz z filmu.” – brzmi oficjalny komunikat marki.

Niezależna wizualizacja nie jest więc dziełem japońskich projektantów. Niemniej jednak historia już wielokrotnie pokazywała, że graficy znający się na rzeczy potrafili niemal idealnie przewidzieć, jak będzie wyglądać zapowiadany samochód.
Nowa Toyota Camry powinna zostać ujawniona w przyszłym roku. Spodziewamy się głównie wersji hybrydowych, choć trudno wykluczyć również wariant w pełni elektryczny. Pozostaje zatem uzbroić się w cierpliwość i czekać na wieści bezpośrednio od producenta.