w

Cumowanie jachtem w St. Tropez – konieczna współpraca trzech załóg (wideo)

Cumowanie jachtem w St. Tropez - konieczna współpraca trzech załóg
Cumowanie jachtem w St. Tropez - konieczna współpraca trzech załóg

Posiadanie luksusowego jachtu to przywilej dla najbogatszych. Tak zaawansowana jednostka wodna pozwala na dalekie podróże i odkrywanie zakątków na całym świecie – w komfortowych warunkach.

Jej cechą charakterystyczną są oczywiście wymiary, które nierzadko przekraczają dwadzieścia metrów. Cumowanie, czyli „wodne parkowanie” taką maszyną wymaga bardzo dużej precyzji i wyczucia. Kapitan musi wykazać się znacznie większym poziomem dokładności, niż np. kierowca TIR-a.

W niektórych portach nawet najlepszy i bardzo doświadczony będzie potrzebował pomocy. Świetnym przykładem może być tu St. Tropez, gdzie liczba łodzie jest zawsze ogromna. Luki są bardzo wąskie i bardzo trudno się w nie zmieścić.

Ta konkretna sytuacja to udowadnia. Aby trafić we właściwe miejsce i nie zahaczyć o inne łodzie, konieczna była nie tylko precyzja kapitańska, ale też współpraca trzech załóg – z cumowanego jachtu i tych sąsiednich. Zobaczcie to:

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Netflix zapowiedział produkcję o legendzie F1. To kierowca wszech czasów

Netflix zapowiedział produkcję o legendzie F1 – to kierowca wszech czasów

Wywrócona cysterna i wielka plama oleju - nieunikniony drift ciężarówki

Wywrócona cysterna i wielka plama oleju – nieunikniony drift ciężarówki (wideo)