w ,

BMW 750d xDrive – Czysta perfekcja

Jest przynajmniej kilka aut, którymi chciałbym przejechać się raz w życiu. BMW 750d xDrive do nich nie należy. Dlaczego? Odpowiedź jest banalna. Tym autem chciałbym jeździć codziennie. Wygląd, komfort, właściwości trakcyjne to po prostu czysta perfekcja.

bmw_750d_xdrive_2

Z zewnątrz?
BMW 750d xDrive to duża, elegancka limuzyna o imponujących wymiarach ? 5079 mm długości, 1902 mm szerokości i 1471 mm wysokości. Do tego rozstaw osi wynoszący 3070 i 2070 kg wagi. Tak, to sportowiec wagi ciężkiej. Ale kiedy wdepniemy pedał gazu, sprawia wrażanie wagi piórkowej… O 750d trudno mówić jako o aucie nowym. Flagowiec BMW ma już kilka lat, ale na początku 2013 roku ?bawarka? przeszła lifting. Zmiany nie były rewolucyjne, choć widoczne. Kosmetyka grilla, nowa, ciekawsza linia tylnych lamp. A niejako przy okazji, dokonano kilku zmian w mechanice i elektronice. Poprawiono nieco zbyt zawiły system informacyjno-multimedialny, zawieszenie i dodano nowy motor Diesla o mocy 381 KM. Reszta, bez zmian.

bmw_750d_xdrive_3

? i w środku
Na przykładzie BMW serii 7 po liftingu widzimy, że inwazja elektroniki w samochodach trwa i zdaje się, że nie ma żadnych ograniczeń, może poza jednym ? finansowym. Czy te systemy są niezbędne? Bez większości z nich nasze ?normalne? pojazdy i my radzimy sobie jakoś na polskich, przecież niełatwych drogach! Jedno trzeba jednak przyznać inżynierom BMW ? ?elektroniczni stróże? działają bez zarzutu i w bardzo dyskretny sposób.

bmw_750d_xdrive_4

Lifting, liftingiem ale to co perfekcyjne, perfekcyjnym pozostanie. Konkretnie, fotele i tylna kanapa. Nie tylko wygodne i eleganckie, ale też idealnie dostosowane do każdej (!) sylwetki. O wykończeniu wnętrza tylko jedno słowo. PERFEKCJA. Do tego system nagłośnienia Harman & Kardon. Warto też dodać, że optycznie wnętrze sprawia wrażenie większego, czy może raczej obszerniejszego niż u konkurencji. Szczególnie z tyłu, gdzie więcej miejsca pozostaje zarówno na głowę, jak i na kolana.

bmw_750d_xdrive_5

Na brak miejsca nie możemy też narzekać w przedziale bagażowym. Otwierana elektrycznie klapa odsłania 500-litrowy bagażnik. Załadunkowi walizek prezesa i jego małżonki (?) sprzyja płaska podłoga. Dodatkowo, bagażnik jest foremny i nie ograniczają go wnęki kół czy inne elementy konstrukcyjne.

bmw_750d_xdrive_6

Technologia
Pod maską testowego auta pracował rzędowy, sześciocylindrowy motor o pojemności… trzech litrów. I jest to ta sama jednostka, którą w zasadzie znamy choćby z aut serii 5. Tyle że jej przygotowaniem do pracy w topowej serii 7 zajął się dział M Performance. W efekcie, do dwóch sprężarek dołożono trzecią, znacznie większą. Dwie mniejsze zapewniają natychmiastową reakcję na dodanie gazu. Ta trzecia odpowiada za wydajność jednostki przy wysokich obrotach. Dzięki temu moc maksymalna wynosi 381 KM. A moment obrotowy imponujące 740 Nm. Kultura pracy silnika wprost oszałamia. Klekot diesla? Jaki klekot! Odgłos pracy jednostki wysokoprężnej jest praktycznie niesłyszalny. W czasie jazdy, do uszu kierowcy dociera jedynie szum wiatru opływającego karoserię albo muzyka z systemu audio

bmw_750d_xdrive_7

Wrażenia z jazdy
Auto wygląda perfekcyjnie. I tak też się prowadzi. Spora w tym zasługa nie tylko mocnego i oszczędnego (o tym, poniżej) diesla, ale także systemu xDrive. Jego centralnym elementem jest elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe.. System działa inaczej niż tradycyjne 4×4. Napęd xDrive potrafi z wyprzedzeniem ?wyczuć? tendencje do pod- lub nadsterowności na podstawie danych z DSC i zapobiec im poprzez odpowiednią dystrybucję siły napędowej. Przy dobrej przyczepności pojazdu 60 procent siły napędowej trafia do osi tylnej, a 40 procent do przedniej. W sytuacjach awaryjnych, o rozdziale siły napędowej zadecyduje komputer.

bmw_750d_xdrive_8

Nie tylko system xDrive jest atutem zespołu napędowego. Także współpraca skrzyni z silnikiem to czysta perfekcja. Nie mam też najmniejszych zastrzeżeń do ogólnej dynamiki auta ? 4,9 sekundy od 0 do 100 km/h w aucie ważącym nieco ponad dwie tony robi wrażenie.
I wreszcie największy, moim zdaniem, atut ?siódemki?. Choć trudno to sobie wyobrazić, auto jest niezwykle oszczędne. Producent podaje, że 750d xDrive powinna konsumować 7,5 litra w mieście, poniżej 6 litrów w trasie i 6,5 litra średnio. Pomiary w trakcie redakcyjnego testu wykazały wyniki co najmniej zbliżone. Otóż w mieście auto spaliło 8 litrów, w trasie około 6 litrów a średnio ? 7,2 litra. Że bogaty nie musi oszczędzać? A pewnie, że nie musi, ale często dlatego właśnie jest bogaty, bo oszczędza. Dlatego z odrobiną zawiści skonstatuję, że bogaczowi to i diabeł dzieci pokołysze…

bmw_750d_xdrive_9

Okiem przedsiębiorcy
Ceny modelu 750d xDrive startują od 461 tys. Prezentowany egzemplarz wyposażony praktycznie maksymalnie, kosztuje blisko 700 tysięcy. I w zasadzie to porównywalne kwoty do konkurencji, czyli Audi A8 jak i Mercedesa klasy S. Zakupu auta najlepiej dokonać poprzez system finansowy BMW. Najprościej, poprzez BMW Kredyt. Okres kredytowania może wynosić nawet do 120 miesięcy.

bmw_750d_xdrive_10

Leasing daje możliwość wejścia w posiadanie BMW już od 0% wpłaty własnej. Okres trwania leasingu wynosi od 24 do 60 miesięcy w przypadku leasingu operacyjnego, a od 6 do 60 miesięcy w przypadku leasingu finansowego. Wartość wykupu auta może wynieść od 0,5 do 40% wartości. Z kolei okres umowy Comfort Lease może trwać od 24 do 60 miesięcy a wpłata własna wynosi od 0 do 35%.

bmw_750d_xdrive_11

Podsumowanie
Pieniądze szczęścia nie dają? Może tak, może nie. Na pewno sporo radości daje ich wydawanie. W przypadku BMW 750d xDrive ten wydatek jest co najmniej spory. Za to radość z posiadania, bezcenna?.

 

Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

SUV Lamborghini wciąż czeka na decyzję

Nowa Mazda MX-5