w

Sąsiedzi pozwali właściciela BMW, bo zakłócał ciszę. Wygrali w sądzie

Sąsiedzi pozwali właściciela BMW, bo zakłócał ciszę. Wygrali w sądzie

Mieszkańcy jednego z kalifornijskich osiedli postanowili szukać pomocy w sądzie. Okazało się, że była to opłacalna decyzja.

Sprawa sięga maja bieżącego roku. Właściciele dwóch zamieszkałych posesji nie wytrzymali i pozwali właściciela BMW, bo zakłócał ciszę i spokój. Mężczyzna jest kojarzony w całej dzielnicy, bo jego samochody generowały duży hałas i emitowały mnóstwo spalin. Sąsiedzi oczekiwali odszkodowania w wysokości 10 000 dolarów.

Co ciekawe, sąd przychylił się do ich zarzutów, ale nie zdecydował się na tak wysoką karę. Nałożył na pozwanego grzywnę sięgającą 5914 dolarów. W tej kwocie mieszczą się także koszty sądowe oraz pozostałe opłaty.

Sąsiedzi twierdzą, że skargi były zgłaszane przez pięć lat. Jak wynika z ustaleń dotyczących sprawy, mężczyzna pozwalał sobie również na zastraszanie. Mieszkańcy próbowali reagować, ale dopiero wizyta w sądzie była skutecznym rozwiązaniem.

Szanuj innych i panujące zasady

Jak wynika z social mediów (pod artykułem znajdziesz jego konto na Twitterze), pozwany posiada BMW serii 5 (E39) oraz serii 3 (E36 oraz E46). Z sieci zniknął jeden materiał wideo, który wyraźnie go obciążał. Pozywający zdążyli jednak go zapisać, co z pewnością pomogło w podjęciu właściwej decyzji. Mężczyzna nie zamierzał walczyć dalej i zapłacił nałożoną grzywnę.

Pamiętajmy, że nie każdy lubi warkot silnika czy dym z opon. Generowanie hałasu i szkodliwych substancji może obniżyć komfort życia mieszkańców. Warto być tolerancyjnym i wykazywać się zdrowym rozsądkiem. Tutaj niestety tego zabrakło.

Pozwany z pewnością nie będzie już postępował w podobny sposób. W przypadku “recydywy” może doczekać się jeszcze surowszej grzywny oraz dodatkowych kar, czego na pewno wolałby uniknąć. Sąsiedzi z pewnością mogą już spać spokojniej. Jeżeli sprawca zamieszania wpadnie na podobne pomysły, to duże prawdopodobieństwo, że je zrealizuje w miejscu do tego przeznaczonym lub oddalonym od cywilizacji.

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

3 komentarze

Dodaj odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bentley Continental GT V8 - test 2021

Bentley Continental GT V8 (2021). Czujesz, że nic nie musisz, ale wiele możesz (test)

Volkswagen Taigo 2022

Volkswagen Taigo oficjalnie. Kolejny miejski crossover z Wolfsburga