Silnik 1.4 TSI / TFSI - problemy, awarie, historia, eksploatacja - NaMasce

Silnik 1.4 TSI / TFSI – problemy, awarie, historia, eksploatacja

22

Dzisiaj na warsztat weźmiemy kolejnego przedstawiciela ulubionego trendu światowych producentów – downsizingu. Silnik 1.4 TSI/TFSI szybko zdołał przekonać do siebie wielu kierowców, jednak borykał się z wieloma problemami. Ze względu na swoją popularność jest częstym gościem ogłoszeń dotyczących aut używanych. Jakie są jego mocne i słabe punkty?

silnik_1.4_tsi_2

Debiut motoru 1.4 TSI/TFSI przypadł na wiosnę 2006 roku – 140-konny wariant zawitał wówczas pod maskę V generacji Golfa. Nowoczesna, szesnastozaworowa jednostka z bezpośrednim wtryskiem z miejsca podbiła serca jurorów konkursu Engine Of The Year, gdzie motor co roku zbiera czołowe laury już od momentu debiutu. Prestiżowe tytuły nijak miały się jednak do trwałości, o czym boleśnie przekonały się tysiące klientów. Od 2010 roku jednostki były sukcesywnie modernizowane –  wprowadzano m.in. zmodyfikowane napinacze rozrządu, a od 2012 roku wybranych wariantach zaczęto stosować paski rozrządu. W tym samym czasie zaprezentowano wersję wyposażoną w system COD (Cylinder-On-Demand), który podczas jazdy bez obciążenia pozwala pracować silnikowi tylko na dwóch cylindrach, co pozwala obniżyć zużycie paliwa.

 

Jednostki 1.4 TSI/TFSI występują w ośmiu wariantach o mocach od 122 do 185 KM. Najsłabsze odmiany (122 oraz 125 KM) wyposażone były w turbodoładowanie, a mocniejsze (od 140 KM) dodatkowo wspomagane były kompresorem. Dzięki temu udało się wyelminować problem turbodziury. W codziennym użytkowaniu zalety motorów 1.4 TSI/TFSI docenią nie tylko dynamiczni kierowcy – cieszy również umiarkowany jak na spore możliwości jednostki apetyt na paliwo (około 7-8 litrów). Motor oczywiście można spotkać w bardzo szerokiej gamie produktów Grupy VW – Od Polo i Fabii przez Octavię oraz Tiguana aż po rodzinną Alhambrę.

 

Usterki i awarie
Podobnie jak niesławne motory 2.0 TDI z pompowstryskiwaczami również silniki 1.4 TSI/TFSI nie są znane ze specjalnie wysokiej trwałości. Niestety, choroby wieku dziecięcego mocno popsuły wizerunek i nadszarpnęły zaufanie pechowych klientów. Największe zarzuty dotyczą wadliwych napinaczy łańcucha rozrządu i jego przedwczesne rozciąganie (wymiana ok. 1500 zł), które trapiły warianty o mocy 140 oraz 170 KM. Również wariator zmiennych faz rozrządu (nowy ok. 1500-2000 zł) należy do nadmiernie usterkowych elementów – jego awarię zwiastuje „dieselowski” klekot. To jednak nic w porównaniu z nagminnie pękającymi tłokami oraz ich pierścieniami. Koszt ich naprawy jest w zasadzie nieopłacalny.

 

Z innych dolegliwości warto wspomnieć o awaryjnych sprzęgiełkach magnetycznych pompy wody (ok. 1200 zł) oraz usterkach układu wtryskowego (komplet „wtrysków” kosztuje od ok. 1200 zł). Pierwsza objawia się piszczeniem podczas przyspieszania między 2,5 a 3,5 tys. obrotów, druga głównie problemami z rozruchem i komunikatami o błędach. Fachowcy podpowiadają, że żywotność motorów 1.4 TSI/TFSI można zwiększyć skracając o połowę interwały wymiany napędu rozrządu i stosowanie rzadszych olejów. Również decyzje pod dystrybutorem mogą wpłynąć na długość eksploatacji – zaleca się stosowanie bezołowiowej 98-ki. Najbezpieczniejsze wydają się warianty, które nie zostały wyposażone w kompresor, czyli jednostki o mocy 122-125 KM, ale również one znacznie odbiegają trwałością od konkurencji.

 

Czy warto zainwestować w 1.4 TSI/TFSI ?
Wybór jednostek montowanych przed 2010 rokiem może okazać się ryzykowny, ale nie wszystkie mogą okazać się skarbonkami bez dna. Wiele zależy od postawy poprzednich właścicieli i ogólnego stanu jednostki, dlatego podczas oględzin warto zasięgnąć porady doświadczonego warsztatu. W przypadku nowszych silników szanse na wystąpienie poważnych usterek są zdecydowanie mniejsze, dlatego też to właśnie one powinny znaleźć się w kręgu zainteresowania klientów – chociaż kosztują więcej, przynajmniej nie zwiastują kolejnych, jeszcze poważniejszych wydatków.

 

Autor: Daniel Banaś

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

22 komentarze

  1. Nikt wprost nie pisze, że silniki po 2013 roku napędzane są paskiem rozrządu i są zupełnie nową konstrukcją pozbawioną wcześniejszych wad oraz z rekordowo niskim zużyciem paliwa. To wprowadza niepotrzebną obawę dla potencjalnych kupujących. Ja polecam gorąco, rewelacyjny motor o aksamitnej charakterysyce.

    • Potwierdzam bardzo dobra opinie silnika 1.4 tsi po roku 2012.. Mam golfa z silniekiem 1.4 tsi 140 konnym. To super jednostka dynamiczna. Nie zuzywa oleju jak podaja inne komentarze. Sam golf VII generacji to samochod, ktory prowadzi sie z przyjemnoscia, daje duzo frajdy , prowadzi sie niesamowicie poprawnie, nie odczuwa sie predkosci nawet tyh wysokich tj ok 190 km na godzinę , doskonale ukladasie na zakretach . tensamochod sluch wlasciciela kierowce. . POLECAM !!!!.
      SZKODA , ZE CZESTO PISZE SIE O TYCH SILNIKACH Z LAT UBIEGLYCH GDYZ TE NOWE TO ZUPELNIE INNIE SILNIKI.
      Slawek.K

    • Posiadam Audi Q5 z silnikime 2.0T rocznik 2013, działał do 130tys… teraz właśnie wylądował w serwisie bo dochodzą trochę dziwne odgłosy z silnika… Syn zakupił scirocco i też się tłucze po serwisach. Nawómiłem go na zdradliwego niemca teraz oboje za to płacimy. Niemcy to już chyba na głowe upadli. Ostatni raz wracam do Japońca albo teraz to już o niebo lepiej Włocha kupić jak Niemca.

      • Tylko to jest artykół i temat o silnikach tsi i o tym że po 2012 roku nareszcie poprawili benzynkę a ty wyjeżdzasz i siejesz ferment pisząc o 2.0 T:)

  2. witam posiadam skode rapid z silnikiem tsi 1.4 122KM DSG od lipca 2014 przejechałem 30 000 km i jestem mega zadowolony z tego wyboru. Silnik jest bardzo elastyczny utrzymując jazdę na poziomie 90km/h autko nie przepali nawet 5L/100km. W momencie gdy mogę wyprzedzić robię do z wielką przyjemnością, przy prędkości maksymalnej (ograniczonej) 210km/h autko notuje spalanie na poziomie 11L/100 gdzie pedał jest w pozycji 0.
    Zgadzam się z opinią
    „Nikt wprost nie pisze, że silniki po 2013 roku napędzane są paskiem rozrządu i są zupełnie nową konstrukcją pozbawioną wcześniejszych wad oraz z rekordowo niskim zużyciem paliwa. To wprowadza niepotrzebną obawę dla potencjalnych kupujących. Ja polecam gorąco, rewelacyjny motor o aksamitnej charakterysyce.”

    pewnie już nie trafie na tą stronę bo wpadłem tu zupełnym przypadkiem ale prawda jest taka że silniki tsi zostały dopracowane i są bardzo ciche dynamiczne a wtedy gdy tego potrzebujesz chcesz oszczędne

  3. Jestem posiadaczem Tiguana 1.4 160KM produkcja listopad 2011 i mam łańcuch rozrzadu a nie pasek po modernizacji w 2010 tak jak podano w artykule. Napinacz też jest nie zmodernizowany bo spowodował u mnie przeskoczenie łąńcucha. Nowe silniki na pasku wyszły podobno w roku 2012 ale nie wczesniej, może modernizacja polegała na innych zmianach. Silnik ciekawy, oszczedny, elastyczny z fanym przyspieszeniem ale ta trwałość to porażka. Może te nowe będa lepsze.

  4. czytelnik dnia

    Po 2013 te silniki sa przekonstruowane! Zbieraja pozytywne opinie wsrod serwisujacych, nawet auta poflotowe.

  5. Witam i potwierdzam , mam Passata z1,4 TSI 125 KM i naprawdę daje radę nawet z tak dużym autem! Średnio pali mi w trasie 5 do 6 litrów , cykl mieszany to zaledwie 6,5 do 7 litrów.Nowy tsi po 2012 roku to całkiem nowa konstrukcja,inny blok silnika (aluminium-wcześniej żeliwo) inny dolot i głowica,przebudowane turbo i układ wtryskowy,tak że to nie tylko zmiana z łańcucha na pasek! No i ta elastyczność jak w dislu!!! Polecam!

  6. Kupiłem sobie teraz w lutym wv Jetta z silnikiem 2.0 dizel 150kona najbogatszom wersję, a teraz chce zonce kupić na 40urodziny golfa 7 1.4tysięcy 140kony czytam opinie i zgupialem teraz co robić, bo różne som opinie o ty silnikach wspomnę że Jestem nowa salonowa i 7też nowke chce kupić może ktoś doradzi

    • Opinie som bo som. Niepotrzebnie zgłupiałeś, wszystko jest w porządku. Kupujesz samochód w 2016 roku, to jest po 2012 roku, więc nie musisz się przejmować usterkami silników sprzed 2012 roku. Mam nadzieję, że pomogłem ci zrozumieć treść tego artykułu.

  7. Ja się przymierzam do seat Leon fr 1,4 tsi 125 2016r auto ma obecnie 8900km przebiegu 4 lata gwarancji oczywiście kupowane będzie w niemczech tu mieszkam i pracuje proszę różnie jak kolega o informacje ty to są naprawdę dobre silniki co by nie było że wtopie 17000€

  8. Passat 1.4 TSI 122KM, przebieg 70kkm, super wybor. spalanie trasa do 100 – 5.8 litra; do 130km 6.8 litra, bez problemu porusza sie po autostradzie 140 – 160 km/w, miasto ok 7 litrow. strasznie ciche auto. bak 65 litrow, zasieg ok 1080km na trasie. kupiny w salonie – jestem 1 wl.

  9. W 2009 r. kupiłem nowego golfa 6 z silnikiem tsi 1,4 122 KM. Jak długo był na gwarancji, tak długo sprawował się nieźle. Później już tylko same problemy. Po 90 tys. km musiałem wymieniać rozrząd. Po 4 latach użytkowania pojawiła się na klapie bagażnika rdza. Jedyne,co mogę o nim powiedzieć dobrego, to to, że go już sprzedałem.

  10. Hej a co sądzicie na temat audi a4 1.4 tsi 150km rok 2016? Lub ewentualnie audii a5 2.0 tdi 136km multitronic też 2016rok?? Które z tych dwóch opcji w ogóle warte uwagi?

  11. Witam. mam skode octavie z 2014r z silnikiem 1.4 tsi 140KM przejechałem 90tys km i jestem mega zadowolony ze zużycia paliwa pracy silnika, wymiany serwisowe robie na czas i jestem b. zadowolony z tego motoru!!! Polecam.

  12. Prawie 7miolatek VW Golf 1,4 122KM highline, 1.4 TSI kupiony we wrześniu 2010, przejechałem ponad 150 tys km, w serwisie był tylko na wymianie turbiny (na gwarancji 30tys km, raz na dwa tygodnie potrafiła się nie załączyć) i na wymianie oringa pod turbiną (ok 120tys km, wymiana i diagnoza 100zł). Obecnie zaczął mi terkotać wiatrak od klimatyzacji. Przeglądy systematycznie ale z olejem nie czekam co 30tys, tylko co 20tys. Wlewam przeważenie benzynę 98octanów. Zmieniałem jeszcze wykładzinę pod klapą bo jakieś zwierze mi poszarpało (dobrze że nie przewody ;)) . Ja sobie motor jak i cały samochód chwalę. Zanim ruszam czekam chwilę aż obroty się uspokoją i tak samo z gaszeniem silnika. Wiem że może dla tego silnika nie trzeba ale jak tak robię i nic mi się z nim nie dzieje. Nie mam ciężkiej nogi, max osiągnięta prędkość 228, może i by się dało więcej ale.. a normalnie to 120, tempomat. Jestem zadowolony.

Skomentuj artykuł