Silnik 2.0d M47/N47 (BMW) – problemy, awarie, historia, eksploatacja | NaMasce

Silnik 2.0d M47/N47 (BMW) – problemy, awarie, historia, eksploatacja

23

Kupno używanego samochodu rodem z Bawarii nie jest łatwym zadaniem. Podczas długich poszukiwań wielu chętnych będzie zapewne zastanawiać się nad kupnem egzemplarzy wyposażonych w jednostki wysokoprężne. Najprawdopodobniej ich wybór padnie na najpopularniejszego diesla w gamie BMW – motor 2.0d. Co ciekawe, jest on w powszechnej opinii jest uważany za jednostkę dość problematyczną i kosztowną w eksploatacji. Czy słusznie?

Dwulitrowy diesel o oznaczeniu M47 po raz pierwszy pojawił się w 1998 roku pod maską debiutującej wówczas Serii 3 (E46). Czterocylindrowa jednostka z szesnastozaworową głowicą rozwijała moc 136 KM i wykorzystywała pompę wtryskową. W 2001 roku pojawiła się jej słabsza wersja o mocy 116 KM. W tym samym roku zadebiutował 150-konny wariant, tym razem wykorzystujący system Common Rail i zwierający kilka technologicznych usprawnień. Wkrótce podobnej modernizacji zostały poddane pozostałe odmiany, a silniki starej generacji pozostały w ofercie do 2003 roku. Gamę stopniowo uzupełniały jednostki o mocy 122, 143 i 163 KM. W 2004 roku jednostkę przystosowano do współpracy z filtrem cząstek stałych.

W marcu 2007 roku pojawiła się kolejna generacja jednostki, znana jako N47. Konstruktorzy zdecydowali się przeprowadzić kilka istotnych modyfikacji – do najważniejszych z nich należy przeniesienie napędu rozrządu (znajduje się po stronie skrzyni biegów). Pojawiły się też nowe warianty – 177 KM oraz 204-konna jednostka wspomagana dwoma turbosprężarkami, która była pierwszym seryjnym silnikiem wysokoprężnym osiągającym ponad 100 KM z jednego litra pojemności. Później gamę uzupełniono wersjami o mocy 184 i 218 KM. Od września 2014 roku jednostka jest stopniowo zastępowana przez silniki z nowej rodziny B47.

Zarówno motory M47, jak i N47 pojawiły się w szerokiej gamie popularnych modeli bawarskiej marki – znajdziemy je w Seriach 1, 3, 5 (również Gran Turismo) oraz modelach X1 i X3. Ponadto M47 w zmodyfikowanej formie (m.in. wtrysk Common Rail) pod nazwą M47R w latach 1999-2006 występował w Roverze 75 (później MG ZT) oraz Land Roverze Freelanderze – te jednostki były produkowane w Austrii (Steyr). Do największych zalet diesla BMW należą wysoka kultura pracy, dobre osiągi i niewielki apetyt na paliwo.

Usterki i awarie

Diesel 2.0d nie cieszy się dobrą sławą wśród mechaników – wytrzymałość silnika po przekroczeniu magicznego progu 150 tysięcy kilometrów zazwyczaj nie jest najlepsza. Na szczęście inżynierowie BMW stale pracowali nad poprawą tego stanu rzeczy, dlatego młodsze egzemplarze powinny być trwalsze od swoich poprzedników. Typową przypadłością wysokoprężnego czterocylindrowca są szybko zużywające się koła dwumasowe i pasowe. W motorach z serii M47 awaryjne (i kosztowne) okazują się pompy wtryskowe, zdarzają się też wycieki oleju. W pierwszych latach produkcji zdarzały się nawet przypadki pęknięcia wału korbowego, wynikające z wady technologicznej. Z powodu znacznych przebiegów i wieku coraz częściej występują awarie osprzętu, co negatywnie wpływa na koszty eksploatacji.

W jednostkach z serii N47 spore zastrzeżenia można mieć do trwałości łańcucha rozrządu (znanych jest wiele przypadków jego zerwania) i jego napędu. Usterka objawia się charakterystycznym szumem lub zgrzytami dobiegającym z okolic jednostki. W najgorszym wypadku do wymiany może kwalifikować się również wał napędowy (został zintegrowany z jedną z zębatek po której porusza się łańcuch), co sprawia, że próba doprowadzenia jednostki do porządku staje się nieopłacalna. Sporo zastrzeżeń można mieć do kolektorów dolotowych – pękają w nich klapy wirowe, które potencjalnie mogą naprawdę poważnie uszkodzić jednostkę. Ponadto motor często ma problemy z osprzętem, a więc m.in. z wtryskiwaczami i turbosprężarkami. Aby wydłużyć ich żywotność, warto skrócić okresy wymiany oleju do 15 tysięcy kilometrów.

Czy warto zainwestować w silnik 2.0d?

Zakup BMW z opisywaną jednostką napędową może okazać się ryzykowny. Jeżeli nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić stanu i historii silnika w interesującym nas egzemplarzu, lepiej wstrzymać się z decyzją. Za najbardziej dopracowane uchodzą jednostki produkowane po 2010 roku i właśnie one wydają się być najlepszym wyborem. Kluczową sprawą w kontekście dalszej eksploatacji jest również nasza postawa – pomimo dobrych osiągów silnik nie lubi ostrego  traktowania i jest wrażliwy na paliwa kiepskiej jakości.

Autor: Daniel Banaś

OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE:

View this post on Instagram

BMW 220d xDrive Coupé 😉 #bmw #series2 #coupe #premium

A post shared by  Wojciech Krzemiński (@krzeminski_with_cars) on

Udostępnij.

O autorze

Avatar

23 komentarze

  1. Avatar

    Silnik N47, jeżeki chodzi o łańcuchy rozrządu : właściciele byli wzywani na akcję serwisową a auta z tym silnikiem od 2010r to już zmodyfikowane jednostki z lepszym łańcuchem i kołem zębatym na wale korbowym, które jest wymienne

  2. Avatar

    I po takiej akcji w aso pekl mi blok i nie ma winnych :(wymienili mi kompletny rozrząd góra i dół i teraz mam auto w którym moge tylko posiedziec

    • Avatar

      witam w klubie. przez 6 miesięcy naprawiali ma moje NOWE X5! Oni musza złe skończyć. fatalna jakość i inżynieria materiałowa oraz bezmyślne projektowanie aut chyba przez ludzi z Syrii.

      nigdy więcej niemieckiej motoryzacji.

    • Avatar

      masz niskie wymagania..w kwestii ortografii tez. PÓKI się pisze Ó zamknięte.

      niemieckie to auta dla ludzi technicznie niedouczonych.

      • Avatar

        Piotr nasz małą wiedze w kwestii w żadne auta nie są dla ludzi niedouczonych, tylko na tym forum mamy wymienić się doświadczeniami z eksploatacji tych aut i ich bolączkami, oraz jakie naprawy dokonaliśmy przy jakimś problemie. Każdy producent projektuje swoje auta tak aby korzystać z serwisów.

  3. Avatar

    kupiłem e91 2.0d 2006 rok 310 000 kilometrów przejechane, jaki olej wlać przy wymianie bo niewiem jaki był lany wcześniej ? ktoś poradzi ?

  4. Avatar

    odradzam taki zakup. trwałość i jakość żenująca… po 90 tys zerwany łańcuch rozrządu i uszkodzenie silnika. łaskawcy na swój koszt wymieniają kompletny silnik. samochód salonowy, krajowy, jeden właściciel, serwisowany na bieżąco w aso…następny zakup to kia. 7 lat gwarancji

  5. Avatar
    Nigdy więcej ASO Wrocław dnia

    Jak chcecie jeszcze trochę polatać tymi autami to jak najdalej od ASO ! po wymianie kompletnego rozrządu i uszczelniaczy zatarł mi sie silnik w mojej E90 teraz winnych oczywiście brak czyli płać i płacz ! ręce opadają

  6. Avatar
    Pogromcajanuszy dnia

    Jezu tak czytam wasze komentarze i same dzbany które mają zajechane silniki jak się nie dba to tak się ma.

  7. Avatar

    Moja M47 ma juz 320000 i nic sie nie dzieje. Chodzi wzorowo. Spalanie 6.4 l
    Jedyny wyciek to byl pod obudowa filtra oleju.

  8. Avatar
    Piotr 2711 dnia

    ja tez posiadam E60 z silnikiem N47 2008 rok mam najechane 270000 dziale bez zarzutu. jedynie co trzeba pamietac to czyszczenie odmy i filtra DPF co zmniejsza cisnienie na wale korbowym i zmniejsza wystepowanie wyciekow oleju. zmniejszylem tez okres wymiany oleju max 15000 km. jesli nie masz ciezkiej nogi do gazu bedziesz smigal tym autem przez lata. pozdrawiam uzytkownikow BMW.

Skomentuj artykuł