w

“Wielka ekranizacja” ma ominąć Alfę Romeo. Dyrektor generalny chce jak najmniej ekranów. I słusznie

"Wielka ekranizacja" ma ominąć Alfę Romeo. Dyrektor generalny chce jak najmniej ekranów. I słusznie

Nie ma wątpliwości, że włoska marka uchodzi za jedną z najcenniejszych w historii motoryzacji. Choć dziś nie ma dużej gamy, wciąż jest w sercach licznych fanów.

Dyrektor generalny, Jean-Philippe Imparato chce, aby samochody wciąż dawały satysfakcję kierowcy i na nim skupiały swoje przeznaczenie. Kluczem ma być jazda. Najnowsze technologie są dziś bardzo inwazyjne i pochłaniają uwagę, dlatego nie pomagają w odczuwaniu pierwotnych wartości wynikających z prowadzenia samochodu. Wśród takich rozwiązań są liczne wyświetlacze. Włodarz oznajmił, że “wielka ekranizacja” ma ominąć Alfę Romeo na tak długo, na ile to pozwoli sytuacja.

Przyszłość pod skrzydłami Stellantis

W niedalekiej przyszłości należy spodziewać się nowych modeli, które ujawnią, czy Imparato poważnie podszedł do tego tematu. Warto dodać, że Alfa Romeo porzuci platformę Giorgio dostosowaną do tylnego napędu na rzecz nowej architektury STLA stworzonej przez Stellantis.

Alfa Romeo Stelvio - wnętrze
Wnętrze mają jak najmniej odwracać uwagę od prowadzenia

Na tej platformie podłogowej mają powstać przyszłe sedany i SUV-y włoskiej marki. W celu udoskonalenia hybryd przesunięto nawet debiut Tonale. To oznacza, że Włosi chcą z większym szacunkiem potraktować europejskiego klienta. Co więcej, planują również zwiększyć swoje udziały na rynku amerykańskim.

Pozostaje wierzyć, że Alfa Romeo zrobi wszystko, co w jej mocy, by rzeczywiście było lepiej. Są ku temu mocne podstawy, dlatego jesteśmy dobrej myśli i czekamy z niecierpliwością.

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Fiesta ST vs Polo GTI vs i20 N

Miejski hot hatch na trzy sposoby: Ford Fiesta ST, Hyundai i20 N oraz Volkswagen Polo GTI (wideo)

Nieuważne przechodzenie przez przejście dla pieszych

Zero instynktu samozachowawczego. To pokazuje, jak ważne jest edukowanie młodych (wideo)