w

Walka o miejsce postojowe zakończona „kopniakiem” w auto – głupota ludzka nie zna granic

Walka o miejsce postojowe zakończona "kopniakiem" w auto

Dalekie podróże zawsze są związane z przerwami na krótki odpoczynek, posiłek, toaletę czy zatankowanie. Wydawać by się mogło, że w takich okolicznościach nie powinno wydarzyć się nic specjalnego.

W naszym kraju może być jednak bardzo ciekawie nawet podczas zwykłego postoju. Oto sytuacja z MOP-u (Miejsce Obsługi Podróżnych) na drodze ekspresowej nr 7. Wszystko zaczęło się od luki parkingowej, z której chcieli skorzystać dwaj kierowcy.

Jak można się domyślać, tylko jeden zdobył wymarzone miejsce pod budynkiem z WC… To oczywiście nie spotkało się z przychylnością drugiego bohatera, który nawet nie próbował ukrywać irytacji i od razu rozpoczął dyskusję.

Gdy już emocje zaczęły opadać, pojawił się kolejny mężczyzna. Ten z kolei nie używał słownych argumentów tylko od razu użył własnego buta i poczęstował kopniakiem karoserię auta jednego z uczestników tej historii. No cóż, można było tego uniknąć.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zderzenie rowerzysty z osobówką

Nieuważny rowerzysta wjechał w auto i wybił szybę własną głową – chwilę później zaczął uciekać

Pijana kobieta wyprzedzila nieoznakowany radiowoz

Wyprzedziła nieprzepisowo nieoznakowany radiowóz i pędziła niemal 170 km/h. Była pijana…