Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że gama produktowa tego japońskiego producenta jest naprawdę bogata. Jednym z jej fundamentów jest kompaktowy model o modnej sylwetce. Nowy SUV Mazdy oferuje sporą jednostkę napędową z automatem. Można go kupić za przyzwoitą cenę.
Elegancka ewolucja
Marka z Hiroszimy stara się rozwijać swoją ofertę elektrycznych aut, ale trzeba uczciwie przyznać, że nie budzi ona dużego zainteresowania w naszym kraju. To nie wina konkretnych pojazdów, a oczekiwań klientów, które są po prostu inne. Przeciętna infrastruktura, wysokie ceny i ograniczona użyteczność sprawiają, że znacznie bezpieczniej wybrać spalinowe lub hybrydowe alternatywy.
Właśnie dlatego prezentowany SUV Mazdy jest jednym z fundamentów sprzedaży. Klienci mają nie lada gratkę, ponieważ jego najnowsza generacja zadebiutowała niedawno – w 2025 roku. Pierwsze egzemplarze dopiero pojawiają się na europejskich ulicach.

To trzecie wcielenie, które jest rozwinięciem koncepcji poprzednika. Pod względem designu jest rzeczywiście jeszcze lepiej, ale projektanci zachowali tę samą tożsamość, co oznacza elegancki sznyt i delikatne przetłoczenia.
Mazda CX-5 ma być alternatywą dla Kii Sportage, która jest najpopularniejszym modelem w swojej klasie. Jakość wykonania japońskiego samochodu jest ewidentnie wyższa, ale pamiętajmy, że klienci zwracają uwagę również na cenę. Na szczęście można liczyć na spore obniżki w salonach.
SUV Mazdy ma wolnossący silnik
Inżynierowie tej firmy wybrali nieco inną drogę, niż większość rywali. W prezentowanym modelu oferują stosunkowo prostą jednostkę pozbawioną doładowania. Tym sposobem chcą zwiększyć trwałość i zmniejszyć koszty eksploatacji.
Ma 2,5 litra pojemności i 4 cylindry. W Toyocie RAV4 można spotkać benzyniaka podobnej wielkości, ale tam pracuje wraz z pełnoprawną jednostką elektryczną, co hybrydę HEV. Tu jest tylko układ mHEV. To bardzo duża różnica pod każdym względem. Popularna rywalka jest jednak o kilkadziesiąt tysięcy droższa.

SUV Mazdy z tym sporym silnikiem generuje 141 koni mechanicznych i 238 niutonometrów. Pozytywny wpływ na rozwijanie mocy ma mieć wysoki stopień sprężania, ale w praktyce nie zastępuje on turbosprężarki. Warto dodać, że przenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się sześciobiegowy automat. Wśród opcji jest napęd na wszystkie koła.
Osiągi są jednak akceptowalne. Nowe CX-5 przyspiesza do 100 km/h w 10,5 sekundy i potrafi rozpędzać się do 187 km/h. Jeżeli chodzi o średnie zużycie paliwa, to producent obiecuje 7 litrów w cyklu mieszanym WLTP.
Ile kosztuje nowy SUV Mazdy?
Spora liczba zainteresowanych może czuć się zaskoczona, ponieważ prezentowane auto w bazowej wersji kosztuje mniej, niż podstawowy Volkswagen Tiguan. To duże zaskoczenie, biorąc pod uwagę rozpowszechnione opinie na temat cen produktów japońskiej marki.

Nowy SUV Mazdy stanowi koszt 139 900 zł. Należy zaznaczyć, że tyle wystarczy na egzemplarz z 2026 roku. Podejrzewamy, że w przypadku sztuk wyprzedażowych można wynegocjować jeszcze lepsze warunki. Wyposażenie standardowe, czyli Prime-Line obejmuje m.in.:
- system audio z 8 głośnikami
- wirtualne zegary (10,25 cala)
- 17-calowe felgi aluminiowe
- automatyczną klimatyzację
- pakiet asystentów jazdy
- dotykowy ekran multimedialny (12,9 cala)
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- wielofunkcyjną kierownicę
- tempomat
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka boczne
Nowa Mazda CX-5 w tej cenie stanowi naprawdę ciekawą propozycję. Konserwatywni klienci na pewno docenią brak turbiny, która w przyszłości będzie generowała dodatkowe koszty. To propozycja dla osób ceniących przede wszystkim komfort – kosztem osiągów, rzecz jasna.


