w

Volkswagen zapłaci za różnice podatkowe wynikające z podawania błędnych wartości emisji spalin

Niemal w każdym cywilizowanym kraju dbającym o środowisko są określone normy emisji spalin samochodów.

volkswagen_caravelle_2.0_tdi_comfortline_test_7

Im niższa emisja, tym większe ulgi podatkowe – to oczywista oczywistość. Volkswagen będzie więc musiał zapłacić taki podatek, jaki obowiązywałby wadliwe pojazdy, gdyby nie nielegalne oprogramowanie, które ukrywało rzeczywistą emisję spalin. To pierwszy etap, z którym niemiecki koncern musi sobie poradzić. Niewykluczone, że z tego powodu każde państwo będzie chciało nałożyć na niego karę, a klienci – domagać się zadośćuczynienia, a nawet zwrotu pojazdu. Dobrze jednak, że Volkswagen stara się wszystko wyprostować, zamiast chować głowę w piasek.

 

Źródło: WCF

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nietypowy Mercedes 300 SE na sprzedaż

Toyota S-FR otrzyma nową jednostkę napędową