w

Ulubiony SUV Premium Polaków został odnowiony. Oferuje 455 KM oraz hybrydę z zasięgiem EV 200 km

Ulubiony SUV Premium Polaków - reflektor
Ulubiony SUV Premium Polaków - reflektor, fot. Volvo / NaMasce.pl

To bezapelacyjnie najpopularniejszy model tej klasy na naszym rynku. Właśnie doczekał się odświeżenia, które udoskonaliło jego koncepcję. Ulubiony SUV Premium Polaków oferuje teraz zaktualizowaną stylistykę, lepsze instrumenty pokładowe oraz nowy układ hybrydowy, który dysponuje znacznie większym potencjałem, niż ten dotychczasowy.

Rozwinięcie stylistyki

Druga, czyli aktualna generacja tego modelu jest produkowana od 2017 roku. Choć ta sylwetka ma już niemal dekadę, wciąż broni się swoim designem. Projektantom udało się stworzyć ponadczasową formę, która po drobnych zmianach wygląda naprawdę świeżo.

Ulubiony SUV Premium Polaków zyskał zupełnie nowe elementy oświetlenia. Najbardziej uwydatnia to pas przedni, gdzie pojawiły się przeprojektowane reflektory. Motyw młota Thora został zachowany, podobnie jak w XC90.

Ulubiony SUV Premium Polaków - przód
Nowe Volvo XC60 – przód, fot. Volvo / NaMasce.pl

Nie zabrakło także zmodernizowanego zderzaka i grilla o innej fakturze. Nowe Volvo XC60 ma też delikatnie odświeżony tył, gdzie pojawiły się lampy o elegantszych kloszach. Nakładka zderzaka też została wymieniona.

Wraz z kolejnym liftingiem pojawiły się nowe możliwości konfiguracyjne. Paleta lakierów została wzbogacona ciekawymi odcieniami, a oferta felg aluminiowych – dodatkowymi wzorami. Summa summarum, jest bardzo ładnie.

Ulubiony SUV Premium Polaków z funkcjami AI

Kabina szwedzkiego modelu pozostała praktycznie taka sama. Wśród głównych nowości stylistycznych są dekory, które mogą tworzyć mniej lub bardziej skandynawski klimat. Projekt jest niemal identyczny.

Zegary są takie same, jak dotychczas. Można je personalizować (np. wyświetlacz mapę), ale w niewielkim stopniu w porównaniu do Audi Q5. Różnica w jakości materiałów jest jednak kolosalna – na korzyść Volvo XC60.

Ulubiony SUV Premium Polaków - tył
Nowe Volvo XC60 – tył, fot. Volvo / NaMasce.pl

Ekran multimedialny wygląda tak samo, jak po pierwszym liftingu. Dysponuje zaawansowanymi funkcjami Google Gemini oraz rozwiniętą komunikacją ze sztuczną inteligencją. Za pośrednictwem naturalnej rozmowy można zaplanować trasę czy znaleźć restaurację.

Przestronność pozostała na tym samym poziomie, co oznacza optymalne warunki dla czterech wysokich osób. Bagażnik jest wystarczająco duży i, podobnie jak całe wnętrze, bardzo dobrze wykończony.

Jaki potencjał skrywa ulubiony SUV Premium Polaków?

Wszystko zależy od wybranej wersji. Największe emocje wzbudza zmodernizowana hybryda plug-in, która wciąż jest oparta na dwulitrowym silniku R4. Uległ on jednak wzmocnieniu (do 254 koni mechanicznych).

Ulubiony SUV Premium Polaków - kokpit
Nowe Volvo XC60 – kokpit, fot. Volvo / NaMasce.pl

Uzupełnia go jednostka elektryczna, która znajduje się nad tylną osią. Jeżeli chodzi o potencjał systemowy, to jest bardzo duży. Ulubiony SUV Premium Polaków oferuje w topowej wersji:

  • 455 koni mechanicznych
  • 0-100 km/h: 4,8 sekundy
  • akumulator trakcyjny o pojemności 37,9 kWh
  • 200 kilometrów zasięgu w trybie EV

To znacznie lepsze parametry, niż w konkurencyjnym Mercedesie GLC. Szczególne wrażenie robi dystans, jaki można pokonać bez użycia jednostki spalinowej. To praktycznie eliminuje konieczność kupna auta elektrycznego, które nie zapewni równie dużego komfortu w kontekście ładowania i jazdy na dłuższych dystansach.

Nowe Volvo XC60 posiada także szereg zaawansowanych systemów wsparcia. Wśród nich znajduje się asystent awaryjnego hamowania wraz z omijaniem przeszkód. Oficjalny cennik obowiązujący w naszym kraju powinien pojawić się w najbliższych tygodniach. Duże prawdopodobieństwo, że w podobnej specyfikacji będzie tańsze, niż BMW X3.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Najnowszy Opel za 106 900 zł - przód

Najnowszy Opel za 106 900 zł pali tylko 5,1 litra. Rocznik 2026 w dobrej konfiguracji z automatem

Nowy Volkswagen za 65 690 zł - kabina

Nowy Volkswagen za 65 690 zł to odpowiedź na chińską ofensywę. Ma nawet reflektory Full LED