Nie jest to najbardziej rozchwytywany model w swoim segmencie, ale stanowi ciekawą alternatywę dla znacznie popularniejszych konkurentów. Tak naprawdę trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego nie odniósł dużego sukcesu. Niektórzy sugerują, że to kwestia oferty napędowej. Niemniej jednak kompaktowy crossover z Europy wyceniony na 86 800 zł to bardzo interesująca propozycja w mocno obsadzonej klasie.
Z modnym nadwoziem
Pierwotnie był to hatchback, co podkreśla poprzednia generacja tego samochodu. Najnowsze wydanie ewoluowało, by sprostać aktualnie panującym trendom. W efekcie stało się bardziej oryginalne stylistycznie. Wariant sprzed liftingu wzbudzał wręcz kontrowersje. Po aktualizacji uzyskano jednak elegantszą formę.
W tej klasie jest przynajmniej kilku mocnych rywali. Przykładem tego może być Volkswagen T-Roc, który doczekał się kolejnego wcielenia. Kompaktowy crossover z Europy w prezentowanym wydaniu jest jednak od niego bardziej komfortowy.

Do zasługa nieco innej charakterystyki pojazdu. Nowy Citroen C4, bo o nim mowa, ma jeden z najlepiej dostrojonych układów zawieszenia w swoim segmencie. To bardzo wygodne auto mające rodzinny charakter.
Lekko podniesiony prześwit i plastikowe nakładki pozwalają na bezstresowy przejazd po leśnych drogach, ale i tak jest to pojazd, który najlepiej czuje się w asfalcie – zarówno tym miejskim, jak i autostradowym.
Kompaktowy crossover za 86 800 zł ma poprawiony napęd
O tym układzie krążą już legendy. Nie jest tajemnicą, że nie cieszy się uznaniem ze względu na swoją usterkową historię. Jego początkowym i głównym problemem był rozrząd oparty na pasku w kąpieli olejowej. Został jednak zmieniony na rzecz łańcucha o znacznie wyższym poziomie trwałości.
Inżynierowie postawili także na zmiany dotyczące osprzętu. Nie zabrakło także instalacji 48-woltowej, która wpłynęła na wydajność całego zestawu. Teraz kompaktowy crossover za 86 800 zł jest po prostu trwalszy, a przy tym oszczędny.

Tej konfiguracji można liczyć na 110 koni mechanicznych i 205 niutonometrów. Taki sam potencjał oferuje Grande Panda z tą samą technologią. Ważnym elementem jest dwusprzęgłowy automat o sześciu przełożeniach.
Citroen C4 mHEV w bazowym wydaniu przyspiesza do 100 km/h w 10,6 sekundy i rozpędza się do 191 km/h. Podobnymi rezultatami może pochwalić się Opel Astra ze 130-konnym dieslem. Takie osiągi wystarczą do normalnej jazdy.
Duża zaletą miękkiej hybrydy jest oszczędność. Średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 4,8 litra, do czego da się zbliżyć w warunkach rzeczywistych. Warto dodać, że pomimo 3 cylindrów kultura pracy jest naprawdę przyzwoita.
Co oferuje kompaktowy crossover z Europy za 86 800 zł?
W tej cenie trudno byłoby znaleźć ciekawsze auto zachodniej marki – prosto z salonu. Oferta polskiego dealera dotyczy fabrycznie nowego egzemplarza z rocznika 2025. Objęto go pokaźnym rabatem, stąd ta kwota.

Zaletą tego samochodu jest także bogate wyposażenie – nawet to podstawowe. Kompaktowy crossover z Europy za 86 800 zł w wersji You (pierwszy poziom) oddaje do dyspozycji m.in.:
- wirtualne wskaźniki (7 cali)
- wielofunkcyjną kierownicę
- automatyczną klimatyzację
- selektor trybów jazdy
- dotykowy ekran multimedialny
- elektrycznie regulowane lusterka
- elektrycznie sterowane szyby
- pakiet asystentów jazdy
- 16-calowe felgi aluminiowe
- reflektory LED
Większość uzna, że Toyota C-HR jest bardziej atrakcyjną propozycją, ale trzeba uczciwie przyznać, że nie oferuje równie wysokiego komfortu jazdy, a przy tym jest o wiele droższym samochodem. Ma jednak mocniejszy wizerunek, co jest często kluczem do sukcesu.


