w

Toyota Yaris Hybrid R

Hybrydy Toyoty nigdy nie należały do specjalnie emocjonujących. Wystarczy wspomnieć o Priusie i już odechciewa się szybkiej jazdy…

 

Japońska marka pracuje jednak nad wyostrzeniem własnego wizerunku. Po udanym debiucie GT86 przyszedł czas na zaprezentowanie sportowej hybrydy – Yarisa Hybrid R. Jest to oczywiście koncept, ale taki, który robi piorunujące wrażenie.

 

Skąd ten wniosek? Otóż pod maską tej małej Toyoty pracuje dołądowany silnik o pojemności 1,6 litra, który generuje 300 KM! To jednak nie wszystko. Wspierany jest przez dwa motory elektryczne generujące po 60 KM. Efekt? 420 KM w Yarisie…

 

Niestety taka moc pozstaje do dyspozycji kierowcy tylko przez kilka sekund, kiedy to akumulatory są wystarczająco naładowane. Jesteśmy bardzo ciekawi osiągów tego usportowionego malucha, jednakże Toyota o nich jeszcze nie wspomniała. Musimy więc poczekać aż ruszy Salon Motoryzacyjny we Frankfurcie.

 

Źródło: WCF

 

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przygoda z Wołgą zakończona sukcesem!

Bentley Continental GT V8 S