Popularność tej japońskiej marki w Polsce jest niezaprzeczalna. Wszystko za sprawą naprawdę udanych układów napędowych, które zazwyczaj wykazują się wysokim poziomem niezawodności. To jednak nie oznacza, że każda sztuka od razu znajduje klienta. Ta Toyota w hybrydzie za 118 600 zł wciąż czeka na nowego właściciela.
Modny wybór
Biorąc pod uwagę zainteresowanie tym modelem, można mówić o swego rodzaju wyjątkowej sytuacji. Fani azjatyckiego producenta bardzo chętnie go wybierają, ponieważ jest większy, niż Yaris Cross, a przy tym znacznie tańszy, niż RAV4.
Toyota w hybrydzie za 118 600 zł jest też o wiele atrakcyjniejsza stylistycznie, niż większość aut tej firmy, która przemawia przede wszystkim do flot. A jednak coś sprawiło, że w u jednego z dealerów można kupić egzemplarz z 2024 roku.

Wbrew pozorom, to może być bardzo duża okazja. Wystarczy pokusić się o negocjacje ze sprzedawcą, by uzyskać jeszcze lepszy rabat. W końcu to nie rocznik odpowiada za jazdę. Auto jest zupełnie nowe, czyli bez przebiegu.
To model C-HR. Jego potencjalnymi rywalami są Hyundai Kona i Volkswagen T-Roc. Każdy z tych modeli ma innych charakter, co dotyczy zarówno właściwości jezdnych, jak i stylistyki. Japońskie auto oferuje najoszczędniejszy napęd i najodważniej narysowaną karoserię, co nie oznacza, że stanowi najlepszą propozycję. Wiele zależy od konkretnej propozycji w salonie oraz gustu potencjalnego użytkownika.
Toyota w hybrydzie za 118 600 zł jest bardzo oszczędna
To jedna z kluczowych zalet układów stosowanych w samochodach tej firmy. W prezentowanym modelu występują wyłącznie zelektryfikowane wersje. Te mocniejsze oparto na dwulitrowym silniku benzynowym. Jest nawet wariant plug-in.
Toyota w hybrydzie za 118 600 zł oferuje jednak podstawowy napęd. Jego fundamentem jest wolnossąca jednostka o pojemności 1,8 litra znana z Corolli. Wspiera ją konstrukcja elektryczna, z którą wspólnie napędza przednią oś.

Za przenoszenie mocy odpowiada seryjny automat e-CVT. To przekładnia bezstopniowa, co oznacza, że nie ma klasycznych biegów. Nie lubi dynamicznej jazdy, bo wiąże się to z utrzymywaniem wyższych obrotów, co generuje duży hałas. Znacznie lepiej spisuje się w rękach kierowcy o spokojnym usposobieniu.
Osiągi są akceptowalne. Toyota C-HR Hybrid w tym wydaniu przyspiesza do 100 km/h w 9,9 sekundy i rozpędza się do 175 km/h. Jest jednocześnie bardzo oszczędna. Średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 4,9 litra.
Co oferuje Toyota w hybrydzie za 118 600 zł?
Podana oferta dealera nie wydaje się wyjątkowo okazyjna, tym bardziej że już trwa wyprzedaż kolejnego rocznika, czyli 2025. To daje duże pole do potencjalnych negocjacji z handlowcami. Podejrzewamy, że można znacząco obniżyć podaną kwotę lub uzyskać atrakcyjne dodatki.

Toyota w hybrydzie za 118 600 zł oferuje wspomniany, 140-konny napęd z automatem i całkiem niezłe wyposażenie. To wersja Comfort, która oddaje do dyspozycji m.in.:
- kamerę cofania
- nawigację
- cyfrowe zegary (12,3 cala)
- dotykowy ekran multimedialny (8 cali)
- automatyczną klimatyzację
- wielofunkcyjną kierownicę
- elektrycznie regulowane lusterka
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- 17-calowe felgi aluminiowe
Crossover Toyoty stanowi dobrą propozycję dla tych, którzy oczekują modnego nadwozia oraz oszczędnego układu napędowego do spokojnej jazdy. C-HR nie jest tak dobrze wykonana, jak Renault Symbioz, ale nie wszystkim zależy na materiałach. Z perspektywy ekonomicznej to rozsądny wybór.


