w

Toyota Celica – najbardziej absurdalny tuning

Tuning optyczny to nie taka łatwa sprawa. Wiele zależy od jakości, ale też odpowiedniego projektu i pomysłu autora. Niestety, wciąż pojawiają się „dzieła”, o których istnieniu wolelibyśmy nie wiedzieć.

Oto kolejny pokaz możliwości agroTunerów. Trudno użyć innego określenia wobec tego, co znajduje się na zdjęciach. To oczywiście Toyota Celica siódmej generacji. Ktoś postanowił zrobić z niej śnieżnobiały obiekt współczucia. Pas przedni został „wzbogacony” czterema zębami (niczym z plastikowej piły), a z tyłu zamontowano półki na książki, wieszaki na ubrania, drabinę i dwie zjeżdżalnie. Warto dodać, że ten niezwykły sprzęt można podziwiać w miejscowości Kampala – nie, to nie Polska, tylko Uganda. Twórcy życzymy wszystkiego, co najlepsze!

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

3 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Haha jak można taką dobrą furę upaskudzić? Mam starą celice i wieczorami sobie przy niej dłubie powoli, ale na takie „upiększenie” bym w życiu nie wpadł. Kultowe auto bez dwóch zdań

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Alpine A110 – popyt przerósł oczekiwania producenta

Daihatsu Copen Liberty Walk – mały GT-R