w , ,

To ogromne kombi PHEV pokonuje 100 km w trybie EV. Na tylnej kanapie ma tyle miejsca, co Klasa S

Ogromne kombi - przedni słupek
Ogromne kombi, fot. Wojciech Krzemiński

Zaspakajanie rodzinnych potrzeb i oszczędna jazda to zdolności, które są od zawsze pożądane przez dużą liczbę klientów. Czeski producent zdaje sobie z tego sprawę, dlatego jego flagowy model wciąż jest oferowany w praktycznej wersji nadwoziowej. To ogromne kombi ma długą listę zalet – także jako hybryda plug-in.

Udoskonalona kontynuacja

Czwarta generacja Superba zadebiutowała w 2023 roku. Podobnie jak poprzednia, powstaje w Bratysławie. Jeżeli chodzi o koncepcję, to można mówić o przemyślanej kontynuacji. Rewolucja nie była potrzebna, dlatego producent udoskonalił model w tych kategoriach, które grały istotne role.

Ogromne kombi Skody nie oferuje stylistycznych szaleństw, ale trzeba przyznać, że wygląda elegancko. Podejrzewam, że powściągliwy styl pozwoli zachować „świeżość” na lata. Niemniej jednak przydałaby się nieco większa dawka indywidualizmu.

Ogromne kombi Skody - profil
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – profil, fot. Wojciech Krzemiński

Front z szerokimi reflektorami i dużym grillem wygląda spójnie z innymi modelami. Przywodzi na myśl choćby Enyaqa. Tył to jednak zupełnie inne motywy. Te akurat kojarzą się z Oplem Insignią, co nie jest niczym złym, tym bardziej że to ten sam segment.

Pod względem gabarytów można mówić o jednym z największych modeli w swojej klasie. Nowy Superb Combi ma 4902 milimetry długości, 1849 milimetrów szerokości i 1482 milimetry wysokości. Jego rozstaw osi sięga 2841 milimetrów. To podobne liczy do tych, które charakteryzują najnowszego Passata, co oczywiście nie jest przypadkiem.

Ogromne kombi – również we wnętrzu

Kokpit został unowocześniony, co nie wszystkim przypadnie do gustu. Mimo tego, ergonomia pozostała na przyzwoitym poziomie. Materiały wykończeniowe są dobrej jakości, podobnie jak ich spasowanie. Cieszą także zróżnicowane faktury, które ożywiają cały projekt.

Zegary osadzono na wyświetlaczu, co jest już praktycznie standardem w tym segmencie. Można je personalizować w szerokim zakresie. Jeżeli chodzi o czytelność, to jest wzorowa w każdej konfiguracji. Cieszy również kierownica, która ma nie tylko wygodny wieniec, ale też fizyczne przyciski na obu ramionach.

Nowa Skoda Superb Combi PHEV - kokpit
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – kokpit, fot. Wojciech Krzemiński

Centralne miejsce zajmuje duży ekran multimedialny, który wystaje poza obrys podszybia. Byłoby zgrabniej, gdyby został wkomponowany w konsolę środkową. Sam instrument działa szybko i płynnie. Przyciski funkcyjne są dotykowe, co wymaga przyzwyczajenia.

Panel klimatyzacji pozostał fizyczny. I to cieszy. Co ciekawe, zastosowane pokrętła są wielofunkcyjne. Mogą ustawiać podgrzewanie i wentylowanie foteli, kierunek nawiewu czy głośność muzyki. Takie samo rozwiązanie znajdziemy w Land Roverze. Pomysłowe i sprawdzone.

Poziom praktyczności też zasługuje na uznanie. Schowki są pojemne, a w kieszeniach zmieszczą się duże butelki. Do tego dochodzą maskowane uchwyty na butelki oraz półka z gniazdami USB i indukcyjną ładowarką.

Nowa Skoda Superb Combi PHEV - kabina
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – kabina, fot. Wojciech Krzemiński

Fotele utrzymują styl karoserii. Są eleganckie, ale nie rzucają się w oczy. Gabarytami i zakresem regulacji zapewnią wygodną pozycję praktycznie każdej sylwetce. Zarówno mali, jak i bardzo wysocy użytkownicy dobiorą właściwe ustawienie.

Ogromne kombi jeszcze bardziej imponuje w drugim rzędzie. Niektórych może zaskoczyć, że przestrzeni jest tu na poziomie Klasy S – i to w przedłużonej wersji. Może nie ma foteli kapitańskich, ale kanapa jest bardzo komfortowa. Ma słuszne rozmiary i duży kąt pochylenia oparcia. Do dyspozycji pasażerów jest dodatkowa strefa klimatyzacji. Podróż w czwórkę, a nawet piątkę nie stanowi żadnego problemu.

Nowa Skoda Superb Combi PHEV - bagażnik
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – bagażnik, fot. Wojciech Krzemiński

Bagaże też mogą poczuć się, jak na wakacjach. Choć zastosowano tu dodatkową technologię napędu, która zajmuje miejsce, bazowa pojemność transportowa to i tak 510 litrów. Pakowanie może więc odbywać się bez nawet najmniejszych wyrzeczeń.

Czesi zawsze stawiają na praktyczne rozwiązania, dlatego przestrzeń okraszono dodatkowymi wnękami, haczykami, mocowaniami, gniazdem ładowania i wygodnie pracującą roletą. Cięgna na burtach pozwalają szybko złożyć oparcia, co poskutkuje zwiększeniem zdolności ładunkowych do 1740 litrów.

Skoda Superb Combi jako hybryda PHEV

Konwencjonalną ofertę silnikową urozmaicono wersją plug-in. To dobrze znana hybryda, którą oparto na doładowanej jednostce o pojemności 1,5 litra. Dzięki wsparciu elektryczności, potencjał systemowy wynosi 204 konie mechaniczne i 250 niutonometrów.

Przenoszeniem potencjału na przednią oś zajmuje się sześciobiegowa przekładnia automatyczna DSG. Ogromne kombi z takim zestawem do lekkich nie należy. Jak wynika z konfiguratora, masa własna pojazdu to 1837 kilogramów.

Ogromne kombi Skody - przód
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Superb Combi PHEV ma przyzwoitą dynamikę. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 8,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi dokładnie 220 km/h. Producent nie stosował żadnych elektronicznych ograniczników, które zyskują na popularności.

Lekka nadwaga pojazdu jest związana z zastosowaniem dużej baterii. Jej pojemność to 19,7 kWh, co w rzeczywistości przekłada się na 100 kilometrów zasięgu. Producent deklaruje jeszcze więcej, co jest możliwe do osiągnięcia, ale wymaga już sprzyjających warunków.

Skoda Superb Combi PHEV – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 204 konie mechaniczne
  • Maksymalny moment obrotowy: 350 niutonometrów
  • Skrzynia: sześciobiegowa, automatyczna
  • Napęd: FWD
  • Masa własna: 1837 kilogramów
  • 0-100 km/h: 8,1 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 220 km/h (elektroniczna blokada)
  • Pojemność baterii: 19,7 kWh
  • Zasięg EV: 100-120 kilometrów
  • Średnie zużycie paliwa po rozładowaniu baterii: 8 litrów

Co ważne, system nie pozwala na całkowite rozładowanie układu elektrycznego. Gdy akumulator trakcyjny zostanie wyczerpany, komputer sterujący aktywuje samoładowanie, co oznacza, że hybrydowy Superb przechodzi w tryb HEV. Dzięki temu zużycie paliwa wynosi akceptowalne 8 litrów

Wrażenia z jazdy

Praca zestawu napędowego jest tak zestrojona, by uzyskiwać maksymalną wydajność. Auto potrafi jeździć dynamicznie, ale czuć, że skrzynia tego nie lubi – nawet w trybie Sport. Znacznie bardziej „ceni” płynne przemieszczanie się, bez względu na prędkość. W takich sytuacjach oferuje skromne spalanie i komfort.

No właśnie, komfort. Ogromne kombi pokonuje nierówności, jak pojazdy o segment większe. Zawieszenie zostało świetnie zestrojone, co owocuje także na poprzecznych przeszkodach. Superb został stworzony do przejeżdżania dużych dystansów, ale w mieście też sobie radzi bardzo dobrze.

Ogromne kombi Skody - tył
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Układ jezdny wydaje się nieco mniej angażujący, niż w Audi A5 czy BMW Serii 3. I w tym przypadku to zaleta. Czeskie auto pozwala odpocząć, a jednocześnie pokonuje zakręty z wystarczającym poziomem precyzji. Nie wpada w niepokojącą podsterowność, co przy tej masie nie jest takie oczywiste.

Praca systemów wsparcia też jest warta uznania. Mówiąc wprost, nie działają przesadnie inwazyjnie, na co cierpi coraz większa liczba konkurentów. Jeżeli jednak użytkownik uzna, że i tak nie chce „pikania”, to może dezaktywować głównych asystentów za pomocą przycisków na kierownicy – szybko i bezpiecznie.

Ile kosztuje ogromne kombi Skody?

Cennik otwiera kwota 150 600 zł, co jest bardzo korzystną ofertą. W tym miejscu warto dodać, że liftback jest jeszcze tańszy – kosztuje 143 500 zł. Bazowy Superb Combi posiada 150-konny silnik benzynowy w układzie miękkiej hybrydy. Siedmiobiegowe DSG jest w cenie.

Ogromne kombi Skody - przód
Nowa Skoda Superb Combi PHEV – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Standardowe wyposażenie nie rozczarowuje. Podejrzewamy, że może zainteresować nie tylko floty. To wersja Essence, czyli podstawowa. W jej skład wchodzą m.in.:

  • 16-calowe felgi aluminiowe
  • klimatyzacja automatyczna (dwustrefowa)
  • 10-calowy ekran
  • kamera cofania multimedialny
  • podgrzewane fotele
  • reflektory Full LED
  • dostęp bez kluczyka
  • tylne czujniki parkowania

Hybryda plug-in to drugi biegun. Za najtańszy wariant trzeba zapłacić 192 750 zł. W podstawie można liczyć na wyższy, bo drugi poziom wyposażenia. Czy warto kupować Skodę za takie pieniądze? Wszystko zależy od oczekiwań. Możliwość ładowania auta w przydomowym garażu lub w czasie pracy (na darmowej ładowarce) uzasadnia taki zakup.

To ogromne kombi nie jest tak modne, jak spokrewniony z nim Kodiaq, ale zapewnia jeszcze lepsze właściwości jezdne i większy komfort jazdy – przy mniejszych kosztach eksploatacji. Superb zasługuje na uznanie, ponieważ jest samochodem kompletnym. Jeżeli ktoś nie musi błyszczeć przed sąsiadem, to duża Skoda będzie dla niego dobrym wyborem.

Źródło: NaMasce.pl

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Hybrydowy SUV MG - kabina

Hybrydowy SUV MG jeszcze tańszy. Za 96 400 zł ma 197 KM, automat i bogate wyposażenie

Nowy SUV z LPG - pierwszy rząd siedzeń

Nowy SUV z LPG za 79 900 zł. Jest większy, niż Dacia Bigster, ma 7 miejsc i dobre wyposażenie