Różnice w cenach między popularnymi modelami a tymi premium zaczynają się zamazywać, co wiąże się również z wymuszonym prawnie wyposażeniem standardowym. Niektórzy bardziej prestiżowi producenci szukają jednak oszczędności, co nie zawsze idzie w dobrym kierunku. Najtańsze Audi A6 2025 jest tego kolejnym przykładem.
Najtańsze Audi A6 2025 tylko dla flot?
Warto podkreślić, że nie jest to opis oparty na jakichkolwiek zagranicznych ofertach. Postanowiliśmy przeanalizować polski konfigurator tego modelu, by sprawdzić, czy najtańsze Audi A6 2025 może kogoś zainteresować. Według nas wydaje się za ubogie nawet dla klientów firmowych. Dlaczego?
Auta tego segmentu powinny podkreślać wizerunek użytkownika. Krótko mówiąc, są dla niego wizytówką. Nie mogą zatem wyglądać przesadnie skromnie. Ich elegancja nie musi być bardzo wyrazista, ale powinna być jednym z ważnym elementów designu. Niestety, w tym przypadku czegoś brakuje.
I naprawdę nie chodzi o to, że mówimy o wersji Avant, czyli kombi. Sam model może prezentować się bardzo dobrze, ale to wymaga dołożenia sporej sumy. A wypadałoby, aby nawet te podstawowe konfiguracje miały swój przyjemny sznyt.
Felgi to pół biedy
Wersja bazowa nosi nazwę advanced. Jeżeli klient nie zamierza zainwestować w jakiekolwiek opcje wzbogacające karoserię, to musi liczyć się z podstawowymi zderzakami, elementami oświetlenia i felgami.
I właśnie te ostatnie nie wyglądają najlepiej. Nie chodzi o ich skromny wzór, tylko rozmiar. Mają 17 cali, ale znikają w potężnej sylwetce kombi z segmentu E. Do tego zostały uzupełnione oponami o wysokim profilu, co bardziej pasuje do starego minivana, niż samochodu o charakterze reprezentacyjnym.

Uwagę zwraca też biały lakier. Choć aktualnie jest modny, w przypadku tego auta raczej nie wygląda zjawiskowo. Może gdyby uzupełnić go większymi, bardziej szlachetnymi felgami, to byłoby nieco przyjemniej.
Ogólnie rzecz ujmując, najtańsze Audi A6 2025 nie prezentuje się tak, jak mogą oczekiwać tego klienci decydujący się na samochód klasy średniej-wyższej. Dobrze, że chociaż reflektory i lampy mają oferują technologię LED.
Najtańsze Audi A6 2025 od wewnątrz
W kabinie można dostrzec dokładnie ten sam problem, co w innych nowych modelach. Kokpit jest praktycznie taki sam, jak w mniejszych reprezentantach gamy z Ingolstadt, co oznacza dobrze znane wady i zalety.
Do cyfrowych zegarów i centralnego ekranu multimedialnego nie można mieć większych zastrzeżeń. Oba instrumenty są ładne i czytelne. Ten drugi zapewnia liczne funkcje przydające się w różnych sytuacjach. Szkoda tylko, że nie uzupełnia go żaden fizyczny panel sterowania. Tak byłoby wygodniej. To jednak kosztuje.

Nie jesteśmy zwolennikami zbędnych ekranów od strony przedniego pasażera. Fakt, zazwyczaj unowocześniają formę, ale z perspektywy praktyczności są bezużyteczne. To po prostu gadżety, które nie wnoszą niczego nowego.
Najtańsze Audi A6 2025 nie ma jednak wyświetlacza z prawej strony i to swego rodzaju problem – głównie estetyczny. Zamiast niego zastosowano tani, plastikowy dekor, który wygląda, jak żywcem wyjęty z jakiegoś budżetowego auta.
Niedawno ważny przedstawiciel niemieckiej marki przyznał, że jakość wnętrz ich aut po prostu spadła i trwa proces przywracania projektów na właściwą ścieżkę. I to pocieszające, bo oznacza, że firma wyciąga wnioski.
Podstawowy napęd
O ile wnętrze i karoseria rozczarowują, o tyle napęd bazowej konfiguracji jest bardzo przyzwoity. Najtańsze Audi A6 2025 oferuje dwulitrowy silnik benzynowy z rodziny TFSI, który generuje 204 konie mechaniczne i 304 niutonometrów.

Przenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się siedmiobiegowa przekładnia automatyczna S tronic z podwójnym sprzęgłem. Taka konfiguracja winduje masę własną niemieckiego samochodu do 1845 kilogramów.
Mimo tego, osiągi są w pełni akceptowalne. Przyspieszenie do 100 km/h trwa 8,3 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 240 km/h. Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to producent obiecuje mniej, niż 9 litrów w cyklu mieszanym.
Ile kosztuje najtańsze Audi A6 2025? Dokładnie 253 500 złotych, co nie jest sumą zaporową. Trzeba jednak liczyć się ze wspomnianymi brakami, które warto uzupełnić, by prezentowany model wyglądał tak, jak powinien.


