w

Tesla Model Y z mniejszą produkcją w Chinach. Powodem słabnące udziały

Tesla Model Y
Tesla Model Y z mniejszą produkcją w Chinach. Powodem słabnące udziały

Elon Musk był jednym z tych graczy, który pozwolił sobie na wojnę cenową z chińskimi producentami. To jednak nie oznacza, że jest w stanie ją wygrać. Wszystkie znaki wskazują na to, że Azjaci z Kraju Środka mają znacznie większe szanse na sukces.

Zachód zrobił z nich fabrykę świata, a do tego dał się wykupić. Nic więc dziwnego, że Tesla Model Y ma coraz mniejsze udziały na tamtejszym rynku. Tempo rozwoju chińskich firm motoryzacyjnych jest wprost zatrważające.

Nie jest tajemnicą, że w sukcesie tamtejszych przedsiębiorstw partycypuje czasem rząd. Chińczycy są w stanie sprzedawać samochody nawet bez marży, żeby tylko wykończyć swoją konkurencję. W dłuższej perspektywie może to zaowocować zwiększeniem udziałów rynkowych.

Tesla Model Y
Tesla Model Y

Gdy Chiny zostaną same na placu boju (albo będą miały znacząco dominującą pozycję), to będą mogły sobie odbić wcześniejsze strategie ekonomiczne i zwiększyć ceny. W niektórych zakątkach świata już tak się dzieje.

Trudno więc rywalizować z markami, które mają dostęp do tanich surowców i takiej też siły roboczej, a do tego mogą produkować na granicy egzystencji. W Europie jest to wręcz niemożliwe. Popularne koncerny starają się nawiązywać współprace z tamtejszymi firmami, czego przykładami mogą być Stellantis, Volkswagen czy Daimler, ale to nie oznacza wygranej pozycji.

Tesla Model Y z mniejszymi udziałami

Nawet jeśli ten samochód byłby uznawany za świetny, to i tak naturalną koleją rzeczy w takiej sytuacji jest zmniejszenie udziałów w rynku chińskim. Wszystko za sprawą nowych modeli. Przybywa ich każdego miesiąca.

Chiny przestają więc być folwarkiem europejskich producentów, a powoli stają się idealnym środowiskiem dla coraz lepszych, rodzimych producentów, którzy jakościowo i technologicznie zdołali dogonić Zachód.

>Zwolniony pracownik Tesli opowiedział swoją historię. W korporacji nie ma litości

Aby nie tracić, władze amerykańskiej marki zdecydowały się na ograniczenie produkcji. Tesla Model Y nie będzie już tak szybko zjeżdżała z taśm zakładowych. Wstępnie mówi się o zmniejszeniu wytwarzania o 20 procent.

Różnice w produkcji można dostrzec już w ostatnich miesiącach. W marcu wynosiła niemal 50 tysięcy sztuk Modelu Y, a w kwietniu było to już 36 tysięcy egzemplarzy, czyli prawie 18 procent mniej. Ta tendencja może utrzymywać się nawet do końca roku.

Mimo tego, Tesla i tak zamierza sprzedać w tym roku około 700 tysięcy swoich pojazdów, co jest potężnym wynikiem w skali globalnej. Przypomnijmy, że rok temu przebiła tam 600 tysięcy. Czas pokaże, czy uda się osiągnąć wyznaczony cel.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hybrydowy Fiat 500

Hybrydowy Fiat 500 wraca do łask. Wersja elektryczna budzi za małe zainteresowanie

Elektryczny Volkswagen za 85 tysięcy złotych

Elektryczny Volkswagen za 85 tysięcy złotych. Data debiutu ujawniona