w

Taksówkarz uszkodził trzy auta i odjechał. Później sam zgłosił się na komisariat (wideo)

Kolizja i ucieczka taksówkarza w Bielsku-Białej
Taksówkarz uszkodził trzy auta i odjechał. Później sam zgłosił się na komisariat (wideo)

Zdarzenie miało miejsce na ulicy Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Zostało nagrane dzięki kamerze prywatnego monitoringu.

Jak widać na nagraniu, taksówkarz uszkodził trzy auta i odjechał. Przyczyną kolizji mogło być zagapienie. Wydawało się, że użytkownik Skody zatrzyma pojazd i postara się ustalić właścicieli zaparkowanych pojazdów. Okazało się jednak, że odjechał z miejsca zdarzenia.

Wydarzyło się to tuż przed południem. Co ciekawe, mężczyzna zgłosił się na komisariat i poinformował lokalne media, aby wyjaśnić sprawę. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, był złożyć zeznania o godzinie 15. Przyznał się do winy i tłumaczył to problemami ze zdrowiem (prosząc o to, by nie podawać publicznie szczegółów). Został poddany badaniu alkomatem – był trzeźwy.

Zasłużony mandat

Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem. Nie mając dokładnych informacji na temat jego motywu, trudno mówić o konkretnych powodach takiego działania. Problemy zdrowotne są równie możliwe, jak i panika lub chęć uniknięcia odpowiedzialności. Takie historie zdarzają się stosunkowo często.

Nie można również wykluczyć świadomości powstania nagrania, które uwieczniło kolizję. Zanim doszło do jego publikacji, sprawa była już wyjaśniana zarówno przez policję, jak i samego sprawcę.

Najważniejsze, że nikt nie ucierpiał. Szkody spowodowane przez taksówkarza sięgają kilkunastu tysięcy złotych. Część z nich pokryje ubezpieczyciel. Sprawca będzie jednak musiał naprawić swoje auto we własnym zakresie.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Agresywny kierowca Mitsubishi

Co za kierowca! Nie zdążył skorzystać ze zjazdu, a później mścił się za swoją głupotę (wideo)

Hamilton

Hamilton przestał obserwować profil F1 na Instagramie. Bojkot na miarę (vice)mistrza?