w

T-Roc 2026 jeszcze nie był tak tani. Za 105 000 zł oferuje 1.5 TSI, DSG i reflektory LED

Volkswagen T-Roc 2026 - pas przedni
Volkswagen T-Roc 2026 - pas przedni, fot. Volkswagen

Nawet producent z Wolfsburga czuje zagrożenie ze strony chińskich debiutantów. Nic więc dziwnego, że obniża ceny swoich produktów. Beneficjentami promocji są klienci, którzy mogą kupić wymarzone auto na mniejszą kwotę. Volkswagen T-Roc 2026 za 105 000 zł jest tego przykładem. Niektórych może zaskoczyć, że jest tak tani.

Odpowiedź na potrzeby klientów

Jeszcze dwie dekady temu nikt nie podejrzewał takich zmian na europejskim rynku. Nowy Golf nie znajduje się na szczycie najpopularniejszych modeli w naszym regionie. Nawet nie jest najlepiej sprzedającym się autem tej marki. Już dawno zdetronizował go prezentowany crossover.

Tak naprawdę oferuje podobny charakter i zbliżone gabaryty do kultowego hatchbacka. Dysponuje jednak modniejszą sylwetką, co dziś ma spore znaczenie. Volkswagen T-Roc 2026 ma także nowoczesne instrumenty pokładowe i przestronne wnętrze.

Volkswagen T-Roc 2026 - przód
Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI Trend – przód, fot. Volkswagen

Najnowsze wydanie tego modelu pojawiło się w zeszłym roku. Stanowi ewolucję poprzednika, co oznacza kompromisowe rozmiary i możliwość rodzinnego użytkowania, jeśli dziecko nie wymaga wożenia wózka.

Pod względem stylistycznym można mówić o mniejszym krewnym Tiguana. Dzięki krótszym zwisom nadwozia, crossover Volkswagena wygląda nieco zgrabniej. Nawet w bazowej konfiguracji sprawia dobre wrażenie, choć w takich przypadkach większe felgi zawsze są dobrym pomysłem.

Volkswagen T-Roc 2026 z czterema cylindrami

W odróżnieniu od SEAT-a Ateki, przedstawiciel niemieckiej firmy jest bazowo dostępny z czterema cylindrami. Różnice w mocy względem 1.0 TSI są niemal żadne, ale kultura pracy przemawia za tą większą konstrukcją.

Poza tym, R4 wzbudza zawsze większe zaufanie, bo jest mniej wysilone. T-Roc 2026 w tym wydaniu posiada także instalację 48-woltową, co oznacza układ miękkiej hybrydy. To ten najmniej inwazyjny stopień elektryfikacji (funkcja wspomagająca).

Volkswagen T-Roc 2026 - tył
Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI Trend – tył, fot. Volkswagen

Kompaktowy crossover Volkswagena oferuje 116 koni mechanicznych i 220 niutonometrów. Co ważne, fabrycznie wyposażono go w siedmiobiegową przekładnię dwusprzęgłową, czyli znane i lubiane DSG.

Moc przekazywana jest na przednie koła. Opisywany samochód przyspiesza do 100 km/h w 10,6 sekundy. Jego prędkość maksymalna wynosi 196 km/h. Spokojni kierowcy z pewnością nie będą narzekać, tym bardziej że średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,6 litra.

105 000 zł za Volkswagena T-Roca 2026 z salonu to niewiele

Trzeba przyznać, że to kolejne zaskoczenie na polskim rynku. Przypomnijmy, że nieco wcześniej producent z Wolfsburga wyraźnie przecenił model Taigo, który wciąż jest jedną z najtańszych propozycji w swojej klasie.

Volkswagen T-Roc 2026 - kokpit
Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI Trend – kokpit, fot. Volkswagen

Teraz jednak przyszedł czas na większego crossovera. Volkswagen T-Roc 2026 za 105 000 zł jest bardzo dobrym wyborem. Oferta polskiego dealera uwzględnia rabat dla firm lub grup zawodowych. Standardowe 1.5 eTSI i DSG to optymalne połączenie. Wyposażenie też jest całkiem niezłe. Obejmuje m.in.:

  • żółty lakier „Canary”
  • tempomat
  • starter
  • reflektory LED
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • cyfrowe wskaźniki
  • czujniki martwego pola
  • dotykowy ekran multimedialny
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • elektrycznie sterowane szyby
  • automatyczną klimatyzację

Toyota C-HR posiada pełną hybrydę, ale to i tak nie uzasadnia takiej różnicy w cenie. T-Roc prowadzi się lepiej i oferuje wyższy poziom praktyczności. Pomimo tego, japoński rywal wzbudza większe zaufanie klientów.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Niemieckie kombi po liftingu - fotele

Niemieckie kombi po liftingu za 131 900 zł. Ma diesla, automat i lakier w stylu Nardo Grey

Nowe BMW X5 - profil

Już wiadomo, że nowe BMW X5 zmierza w stronę retro. To kolejny problem Audi i Mercedesa