w

Szaleniec na S5. Jechał pod prąd z bardzo wysoką prędkością. Wszyscy uciekali (wideo)

Szaleniec na S5. Jechał pod prąd z bardzo wysoką prędkością. Wszyscy uciekali (wideo)

To zdarzenie mrozi krew w żyłach. Miało miejsce dzisiaj (19.09) na drodze ekspresowej numer 5.

Materiał został zarejestrowany przez kamerę umieszczoną w samochodzie jednego ze świadków. Urządzenie uchwyciło moment, w którym szaleniec na S5 jechał pod prąd lewym pasem. Wszyscy musieli uciekać, by uniknąć czołowego zderzenia.

Wydaje się, że użytkownik bordowego Forda Focusa pierwszej generacji nie zdawał sobie sprawy z tego, jak duże zagrożenie generuje. Być może była to osoba starsza. Nie można również wykluczyć próby samobójczej, choć to raczej najmniej prawdopodobne biorąc pod uwagę okoliczności.

Nie było czasu na reakcję

Kierowcy jadący lewym pasem nie byli winni tej sytuacji, ale zdecydowanie ograniczyli sobie czas na reakcję. Wszystko za sprawą niewielkich odstępów, które przy tych prędkościach wymuszają natychmiastową decyzję, gdy pojawi się zagrożenie.

W tym przypadku należy dołożyć prędkość pojazdu zbliżającego się z przeciwka. To był moment. Na szczęście każdy z uczestników ruchu zarejestrowanych przez kamerę zdołał odbić w prawo, choć nie było to łatwe.

Nie wiadomo, jak ta historia została zakończona. Pozostaje mieć nadzieję, że szaleniec na S5 został zatrzymany zanim zrobił komuś lub sobie krzywdę. Trudno uwierzyć w brak premedytacji, ale już wielokrotnie widzieliśmy takie sytuacje będące wynikami dezorientacji i braku umiejętności. Sprawca zdarzenia niewątpliwie powinien stracić prawo jazdy – być może na zawsze, o czym powinien zadecydować sąd.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Interwencja operatorów wózków widłowych

Brawurowa akcja operatorów wózków widłowych. Zatrzymali złodziei próbujących uciec (wideo)

Volvo S90 T8 test

Hybrydowe Volvo S90 ma 390 koni. Wciąż jednak stawia komfort nad sportem (test)