w

Suzuki Vision Gran Turismo Concept. Japończycy zaszaleli!

Suzuki Gran Turismo
Suzuki Vision Gran Turismo Concept. Japończycy zaszaleli!

Tak szalona koncepcja nadaje się do gier. I rzeczywiście, powstała z myślą o świecie wirtualnym.

Tak wygląda Suzuki Vision Gran Turismo Concept. Trzeba przyznać, że projektanci uwolnili swoje fantazje i nie szukali półśrodków. Biorąc pod uwagę aktualnie oferowane modele, aż trudno uwierzyć, że projektem zajmowali się ci sami ludzie.

Jakkolwiek to nie brzmi, pas przedni przypomina Swifta. Niemniej jednak to nie żadna wada w tym przypadku. Prezentuje się naprawdę godnie. Uwagę zwracają także duże reflektory, jeszcze większy grill oraz muskularne błotniki. Z tyłu natomiast znajdują się lampy w kształcie bumerangów oraz dwie centralne końcówki wydechu umieszczone stosunkowo wysoko.

Suzuki Vision Gran Turismo Concept – hybryda z motocykla?

Jeszcze bardziej zadziwia układ napędowy. Jako że nie jest to zapowiedź żadnego seryjnego modelu, projektanci mogli zaszaleć. I zaszaleli. Sercem układu jest silnik o pojemności 1,3 litra z Suzuki Hayabusa. Tak, ze sportowego motocykla, który przez wiele lat był najszybszym produkowanym jednośladem.

Suzuki Vision Gran Turismo Concept
Wirtualny koncept oferuje układ napędowy oparty na silniku z Suzuki Hayabusa

Na tym oczywiście nie koniec. Wysokoobrotowa jednostka została uzupełniona trzema silnikami elektrycznymi. Łączny potencjał tego zestawu to 426 koni mechanicznych i 610 niutonometrów. Nie są to jakieś porażające wartości, ale przy masie własnej zaledwie 970 kilogramów mogą dać bardzo dobre efekty.

Byłoby fajnie, gdyby marka wypuściła chociaż krótką serię tego auta. Niestety, Suzuki Vision Gran Turismo Concept ma pozostać reprezentantem świata wirtualnego. Duże więc prawdopodobieństwo, że nikt go nawet nie dotknie, chyba że powstanie egzemplarz pokazowy.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Driftowanie po lodzie

Nagrywała drift na lodzie – uwieczniła swój wypadek

Kradzież katalizatora

Zuchwała kradzież katalizatora. „Tatuś” został nagrany