w

Suzuki Swift III (2005-2010) – sprytny i zadziorny

Powiedzieć, że poprzednie generacje miejskiego Suzuki były nudne, to spore niedopowiedzenie. Nowy Swift miał zupełnie zerwać ze sztywnym wizerunkiem poprzedników i namieszać w silnym segmencie B. Dziś stanowi ciekawą alternatywę dla innych ?maluchów? na rynku wtórnym. Sprawdzamy, co ma do zaoferowania kupującym.

suzuki_swift_iii_2005-2010_1

Swift w swojej trzeciej odsłonie zadebiutował w 2004 roku na salonie samochodowym w Genewie, a już rok później trafił do salonów. Małe Suzuki produkowano w węgierskiej fabryce w Esztergom. Klienci mogli wybierać między 3- lub 5-cio drzwiowym wariantem. W 2008 roku model przeszedł niewielki face lifting, a dwa lata później na rynku pojawiła się nowa generacja.

suzuki_swift_iii_2005-2010_4

Stylistyka i wnętrze
Z zewnątrz Swift może się podobać – wysoki, krótki, z przyjemnymi dla oka łagodnymi liniami, dzięki którym wolniej się starzeje. Widać, że styliści za swoją inspirację wzięli kultowe Mini. Nic też dziwnego, że głównymi odbiorcami miejskiego Suzuki są raczej przedstawicielki płci pięknej. Ciekawym zabiegiem stylistycznym są malowane na czarno słupki A, które wizualnie zwiększają powierzchnię szyb. Ogólnie samochód sprawia wrażenie ?wesołego?, nawet przedni pas z dużymi reflektorami wydaje się zadziornie uśmiechać do właściciela?

suzuki_swift_iii_2005-2010_2

W środku wita nas z kolei morze czarnego plastiku, którego jakość można określić jako przeciętną. Plusem jest dobre spasowanie, dzięki czemu użytkowników nie powinny niepokoić żadne trzaski. Deska rozdzielcza jest minimalistyczna i nie można jej zarzucić braków pod względem ergonomii. Z tyłu miejsca jest niewiele, dlatego odradzamy dłuższe podróże w większym gronie o ile pasażerami nie są dzieci. Bagażnik jest mały nawet jak na standardy segmentu B ? zaledwie 213 litrów nie zrobi na nikim wrażenia. Problemem jest też spory próg, utrudniający zapełnianie i rozładowywanie kufra. W kwestii wyposażenia standardowego Suzuki uciera nosa wielu konkurentom ? znajdziemy tu m.in. 6 poduszek powietrznych, klimatyzację i pełną ?elektrykę?.

suzuki_swift_iii_2005-2010_3

Silnik/Zawieszenie
Paleta jednostek napędowych nie jest zbyt obszerna, ale wydaje się w zupełności wystarczająca jak na segment B. Obejmuje benzynowe motory 1.3 (92 KM), 1.5 (102 KM) i 1.6 (125 KM) oraz diesel z palety Fiata ? 1.3 Multijet (tutaj ukryty pod oznaczeniem DDiS) o mocy 75 KM. Dynamika każdego z wariantów jest przyzwoita, dzięki czemu Swift nie będzie zawalidrogą również w trasie. Mankamentem motorów benzynowych jest niestety dość spory apetyt na paliwo ? na ich tle świetnie prezentuje się diesel (średnio nawet 4-5 l na 100 km). Napęd przenoszony jest na przednią oś za pomocą 5-biegowego ?manuala? lub skrzyni automatycznej o 4 lub 5 przełożeniach. Co ciekawe, w ofercie znalazła się wersja z dołączanym napędem tylnej osi i nieco podniesionym zawieszeniem, ale spotkanie jej w ofertach sprzedaży graniczy z cudem.

suzuki_swift_iii_2005-2010_6

Zawieszenie oparto na sprawdzonych rozwiązaniach ? znajdziemy tu kolumny MacPhersona i belkę skrętną (wersje 4×4 mają układ wielowahaczowy). Swift prowadzi się pewnie i dynamicznie, ale wyraźnie nie lubi poprzecznych nierówności. Mimo to komfort resorowania jest całkiem przyzwoity. Układ kierowniczy chętnie spełnia polecenia kierowcy, dając niezłe czucie.

suzuki_swift_iii_2005-2010_7

Wersja specjalna ? Swift Sport
Najmocniejsza wersja miejskiego Suzuki wyróżnia się nieco agresywniejszą stylistyką i dostępna jest tylko w wersji trzydrzwiowej. Model adresowany był dla dynamicznych kierowców i faktycznie potrafi dać wiele frajdy i prowokuje do mocniejszego wciśnięcia pedału gazu. Wysokoobrotowa jednostka o pojemności 1.6 litra pozwala rozpędzić się do pierwszej ?setki? w czasie 8,9 sekundy ? to niezły wynik. Czar pryska przy dystrybutorze ? motor bez problemu potrafi spalić średnio ponad 10 litrów. Utwardzone zawieszenie pomaga w szybkim pokonywaniu zakrętów – wydaje się, że dodatkowe 10-20 KM nie zrobiłoby na nim większego wrażenia.

suzuki_swift_iii_2005-2010_9

Typowe usterki
Małe Suzuki, jak na reprezentanta kraju Kwitnącej Wiśni przystało, nie jest problematycznym samochodem. Minusem są za to ceny części zamiennych ? wyraźnie wyższe niż u konkurencji. Największe zastrzeżenia wzbudzała słaba powłoka lakiernicza egzemplarzy z pierwszych lat produkcji. Również zabezpieczenie antykorozyjne nie jest mocną stroną Swifta. Do częstych przypadłości należy również uszkodzenie łożysk w manualnej skrzyni biegów ? koszt naprawy może przekroczyć 1400 zł.

W modelach z wyższymi przebiegami wymiany może wymagać sprzęgło. Do typowych usterek zawieszenia należą przeciekające amortyzatory, problemy z górnymi mocowaniami MacPhersonów i łącznikami stabilizatorów. Elektryka szwankuje rzadko ? najczęściej problemy sprawiają alternatory i centralne zamki. Mocną stroną są za to jednostki napędowe, które okazują się bardzo trwałe. Szczegółowy opis diesla 1.3 Multijet znaleźć można w jednym z artykułów w naszym dziale Silniki.

suzuki_swift_iii_2005-2010_9

Werdykt
Małe Suzuki to uroczy miejski samochodzik, który trwale zaznaczył swoją obecność na rynku. Chociaż w wielu sferach widoczne są istotne braki, to w ogólnym rozrachunku na tle klasowej konkurencji Swift prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Ceny używanych Swiftów są zazwyczaj nieco wyższe niż konkurencji, ale są rekompensowane przez bogatsze wyposażenie i wysoką niezawodność. Najstarsze egzemplarze można mieć już za ok. 10-12 tys. złotych. Aby cieszyć się z posiadania wersji Sport należy dołożyć jeszcze przynajmniej 5 tysięcy.

 

Autor: Daniel Banaś

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Audi S1 ABT

Ile kosztuje podstawowa wersja nowego Passata w Polsce?