Około 30 chińskich marek zmieniło oblicze polskiego rynku. Zapewniły niemal dwukrotnie większy wybór, co przełożyło się również na ceny. Na ten moment można mówić o korzyściach dla klientów, którzy mogą nabyć ciekawe produkty za umiarkowane kwoty. SUV PHEV Chery za 118 900 zł stanowi tego dowód.
W konwencjonalnym stylu
Z pewnością nie jest to najbardziej emocjonujący samochód w swojej klasie. Nie zwraca uwagi tak skutecznie, jak choćby Peugeot 3008, ale i tak może się podobać. Ma zgrabną sylwetkę, co wynika z dobrych proporcji. W żaden sposób nie budzi kontrowersji.
Pod względem charakterystyki designu, SUV PHEV Chery za 118 900 zł przywodzi na myśl Volkswagena Tiguana, który też stawia na powściągliwość. Dzięki temu ma szanse spodobać się szerszej grupie klientów, a jednocześnie przetrwać próbę czasu.

Znacząco różni się od Jaecoo 7, z którym dzieli część podzespołów. Czy na korzyść? To już kwestia gustu. Ma mniej monumentalny styl i pod tym względem nie przypomina żadnego europejskiego produktu, co oczywiście jest zaletą.
Choć zdjęcia tego nie oddają, jest minimalnie większy od Kii Sportage. Tiggo 7 Plug-in ma 4553 milimetry długości, 1862 milimetry szerokości i 1696 milimetrów wysokości. Jego rozstaw osi sięga 2670 milimetrów.
SUV PHEV Chery za 118 900 zł od środka
Po znalezieniu się w kabinie tego modelu nietrudno o skojarzenia z Omodą 5. Widać, że to również pokrewne modele. Świadczą o tym zarówno zastosowane instrumenty pokładowe, jak i detale. Przykładami mogą być dekory, dysze nawiewu czy kierownica.
Wbrew pozorom, dbałość o szczegóły jest tu wyraźna. Wystarczy zerknąć na kryształkowe cięgno automatu, które przywodzi na myśl to zastosowane w Volvo XC60. Ładnie prezentują się także obudowy głośników.

Jakość wykończenia jest na dokładnie tym samym poziomie. To oznacza, że w zasięgu dłoni dominują przyjemne faktury, które całkiem nieźle spasowano. Przewagą nad wyżej wspomnianym modelem jest dodatkowy panel klimatyzacji, który znacząco ułatwia obsługę.
Ekran multimedialny ma czytelny interfejs i jest wystarczająco zaawansowany. Szkoda tylko, że każdorazowe wyłączanie konkretnych asystentów jazdy jest nieco przesadnie skomplikowana. Niezależny, fizyczny przycisk, który aktywowałby preferencje użytkownika byłby lepszym rozwiązaniem.
Zegary mają cyfrową formę, ale nie można ich szeroko personalizować. A szkoda, bo ich rozmiary na to pozwalają. Jeżeli chodzi o praktyczność, to nie budzi zastrzeżeń. Kieszenie są pojemne, podobnie jak schowki.

SUV PHEV Chery za 118 900 zł ma fotele ze zintegrowanymi zagłówkami. Wyglądają one lekko sportowo – jakby pochodziły z Cupry Formentor. Oprócz ładnej stylistyki oferują całkiem niezłe podparcie boczne. Ich zakres regulacji jest wystarczający.
W drugim rzędzie bez problemu zmieszczą się dwie osoby do 180 centymetrów wzrostu i odbędą wygodną podróż. Kąt pochylenia oparcia jest odpowiedni, a siedzisko – wystarczająco długie. Brakuje tylko dodatkowej strefy klimatyzacji.

Zastosowana technologia nie ograniczyła w znaczącym stopniu walorów transportowych tego modelu. Nowy Tiggo 7 Plug-in oferuje bagażnik o pojemności 484 litrów. Okraszono go kilkoma przydatnymi rozwiązaniami.
Wśród nich można wyróżnić gniazdo 12V, dobrze pracującą roletę i schowek pod podłogą bagażnika. Warto dodać, że po rozłożeniu tylnej kanapy możliwości przewozowe tego samochodu rosną do 1269 litrów.
Chery Tiggo Plug-in – dane techniczne
Zastosowany układ napędowy przywodzi na myśl ten z konkurencyjnego MG HS. Dysponuje niemal identycznym potencjałem, co przy tych gabarytach owocuje zarówno bardzo dobre osiągi, jak i niewielkie zużycie paliwa.
Sercem zestawu jest doładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Wspiera go jednostka elektryczna. Moc systemowa tego duetu to 279 koni mechanicznych i 365 niutonometrów, czyli naprawdę sporo.

SUV PHEV Chery posiada także automatyczną przekładnię 1DHT. To nietypowa konstrukcja, która w praktyce ma charakterystykę e-CVT z Toyoty RAV4. Krótko mówiąc, preferuje spokojne użytkowanie – wtedy zapewnia największą wydajność.
Wszystkie wartości są kierowane wyłącznie na przednie koła. Hybrydowy Tiggo 7 przyspiesza do 100 km/h w 8,4 sekundy. Z kolei jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 180 km/h. Są to akceptowalne rezultaty.
Warta uwagi jest bateria LFP o pojemności 18,3 kWh brutto. Można ją ładować prądem stałym DC o mocy 40 kW, co oznacza uzupełnienie energii w zakresie 30-80 procent w 20 minut. Realnie pozwala pokonać 75 kilometrów w trybie elektrycznym (cykl mieszany).
Wrażenia z jazdy
Jeśli chodzi o komfort jazdy, to jest praktycznie taki sam, jak w konwencjonalnej, benzynowej wersji. To oznacza optymalne pokonywanie nierówności, także tych poprzecznych. Niemniej jednak wyciszenie przy prędkościach autostradowych mogłoby być nieco lepsze.
Dynamika jest odczuwalnie lepsza. Jednostka elektryczna zapewnia szybszą reakcję, co przekłada się na wyższy poziom elastyczności. Z kolei silnik spalinowy nie wytwarza przesadnych wibracji, nawet na wyższych obrotach.

Podobnie jak w przypadku innych hybryd, trzeba dobrze poznać możliwości Tiggo 7 Plug-in, by wykorzystać w pełni jego ekonomiczny potencjał. Pomimo dużej mocy, najlepiej czuje się podczas przepisowej jazdy w warunkach pozamiejskich.
System sterujący układem napędowym umożliwia zabezpieczenie odpowiedniej ilości prądu, by SUV PHEV Chery za 118 900 zł dysponował odpowiednią mocą niemal cały czas. Całkowite wyładowanie może zdarzyć się głównie na niemieckich autostradach podczas ciągłej jazdy z „gazem w podłodze”.
Układ kierowniczy jest na poziomie KGM Korando. To oznacza, że daleko mu do sportowej charakterystyki, ale podczas normalnego przemieszczania się nie budzi zastrzeżeń. Co wymaga poprawki? Inwazyjne systemy bezpieczeństwa. I tu wracamy do wątku dedykowanego przycisku, który aktywowałby preferencje kierowcy w tym zakresie.
Jakie wyposażenie SUV PHEV Chery za 118 900 zł?
Podana kwota jest naprawdę bardzo korzystna, choć odbiega od regularnego cennika. To oferta polskiego dealera, która dotyczy fabrycznie nowego egzemplarza z rocznika 2025. Udowadnia, że nawet chińskie marki stosują spore rabaty.

SUV PHEV Chery za 118 900 zł oferuje wyżej wspomniany potencjał napędowy oraz naprawdę przyzwoite wyposażenie. Podstawę stanowi wersja Comfort, która oddaje do dyspozycji m.in.:
- lakier metalizowany
- pakiet asystentów jazdy
- reflektory Full LED
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
- ekran multimedialny (12,3 cala)
- przednie i tylne czujniki parkowania
- system kamer 540 stopni
- cyfrowe wskaźniki (12,3 cala)
- system audio Sony z 8 głośnikami
- asystenta głosowego
- indukcyjną ładowarkę 50 W
- tapicerkę ze skóry ekologicznej
- elektrycznie sterowane fotele
- automatyczną klimatyzację
- dostęp bez kluczyka
- oświetlenie nastrojowe
Taka konfiguracja robi duże wrażenie. W tej cenie trudno byłoby znaleźć europejskiego odpowiednika o podobnym potencjale. Aby jeszcze bardziej zachęcić klientów, producent oferuje 7-letnią gwarancję.


