w

SUV McLarena? Mógłby zmiażdżyć rywali samym designem

SUV McLarena
SUV McLarena? Mógłby zmiażdżyć rywali samym designem

Niemal każdy producent stara się maksymalnie wykorzystać aktualnie panujące trendy i rozbudowuje swoją gamę modelową wokół aut „dla aktywnych”.

W tym gronie są już takie tuzy, jak Ferrari, Lamborghini, Bentley czy Rolls-Royce. To towarzystwo może wkrótce urosnąć, ponieważ nie można wykluczyć debiutu brytyjskiego reprezentanta tego gatunku. SUV McLarena mógłby okazać się strzałem w dziesiątkę.

To jeden z ostatnich renomowanych producentów, który jeszcze nie pokazał auta z tym rodzajem nadwozia. Powód? Polityka firmy, która w tym momencie bazuje na sportowych coupe, które przynależą do różnych segmentów.

SUV McLarena to niedaleka przyszłość

Brytyjska firma wyraźnie sprzeciwiała się powstaniu takiego samochodu, ale ostatnie miesiące były czasem „zmiękczania”, które może zaowocować zmianą decyzji. Michael Leiters, kluczowa postać McLarena stwierdził niedawno, że jest otwarty na nowe koncepcje nadwoziowe.

>McLaren 750S MSO. Gdy bardzo chcesz rzucać się w oczy

Jednocześnie zaznaczył, że SUV McLarena mógłby powstać nie wcześniej, niż w 2028 roku. Wbrew pozorom, cztery lata to nie jest długi okres projektowy, szczególnie w przypadku zupełnie nowego modelu.

SUV McLarena
Tak mógłby wyglądać SUV McLarena

Tymczasem do sieci wyciekły grafiki Sergiya Dvornytskyy’ego, który przedstawił swoją wizję wspomnianego modelu. Trzeba przyznać, że spisał się znakomicie. Auto prezentuje się nie tylko okazale, ale też spójnie z najnowszym nurtem stylistycznym marki.

Jego sylwetka jest nieco zgrabniejsza, niż w przypadku Ferrari Purosangue. Wygląda także bardziej elegancko i mniej agresywnie, niż Lamborghini Urus. Poza tym, smukłe linie nadają karoserii lekkości, której nie sposób szukać w modelach Bentleya i Rolls Royce’a.

Z hybrydowym układem

Podejrzewamy, że Brytyjczycy nie ulegną ekologicznemu lobby i nie zdecydują się na w pełni elektryczny napęd – przynajmniej na tym etapie. SUV McLarena może natomiast posiadać układ hybrydowy, który powinien być oparty na silniku V8.

Czterolitrowa, doładowana jednostka uzupełniona elektrycznym wsparciem mogłaby oddawać do dyspozycji około 800 koni mechanicznych. Nawet przy masie własnej zbliżonej do dwóch ton, osiągi byłyby na pewno rewelacyjne.

SUV McLarena
McLaren SUV

Poza tym, McLaren miałby w końcu model z pięciodrzwiowym nadwoziem, którym mogliby zainteresować się posiadacze rodzin oraz zwolennicy większego komfortu. Nie ma powodu, by obrażać się na rynek.

Znacznie lepiej skorzystać z okazji i stworzyć nową koncepcję, ale zaprojektowaną zgodnie z własnymi zasadami – by wyprzedzać konkurencję. McLaren ma duży potencjał, dlatego nie ma wątpliwości, że wykona dobrą robotę.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Audi R8

Audi R8 jeszcze żyje. Ale co to za życie?

Range Rover EV Cabrio

Range Rover EV Cabrio. Tego jeszcze nie grali