w ,

SUV Forda w nowej wersji. Oferuje jazdę bez trzymanki

SUV Forda w nowej wersji - reflektor
SUV Forda w nowej wersji - reflektor, fot. Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl

Technologia rozwija się w bardzo szybkim tempie – czasami znacznie dynamicznej, niż samo prawo, z którym jest powiązana. Amerykanie jednak znaleźli na to sposób. Zaoferowali klientom zaawansowaną funkcję i stworzyli ku temu odpowiednie warunki. Popularny SUV Forda w nowej wersji jest tego przykładem.

Autonomiczna jazda

Taksówki jeżdżące bez udziału kierowcy nie są już dziś niczym szokującym. Coraz większa liczba firm transportowych oferuje takie usługi – tam, gdzie jest to całkowicie legalne. W Polsce nie ma jeszcze ku temu podstaw ustawowych.

Kompaktowy SUV Forda w nowej wersji proponuje jednak kolejny krok w drodze do całkowitej autonomii jazdy – także w naszym kraju. Jak to możliwe? Wszystko opiera się na dostosowaniu pracy systemu w konkretnych miejscach.

SUV Forda w nowej wersji - przód
Ford Kuga BlueCruise Edition – przód, fot. Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl

Mówiąc wprost, nie będzie on działał na każdej drodze. Ma to związek zarówno z legislacją, jak i samym bezpieczeństwem, które dziś jest kluczowe dla każdej marki. Można zatem mówić o podniesieniu poprzeczki, a nie osiągnięciu szczytu.

Wspomniany model to Kuga, który cieszy się sporym wzięciem. Ma dobre opinie i solidną konstrukcję. Jego najnowsza generacja jest jeszcze lepsza od poprzedniej. Sprawdza się w różnych warunkach, dlatego pod względem wszechstronności może zaspokoić także rodzinne potrzeby.

Kompaktowy SUV Forda w nowej wersji z systemem BlueCruise

Nowe rozwiązanie nie odbiera całkowitej władzy kierowcy. Paradoks polega na tym, że wręcz kontroluje użytkownika, gdy ten ma ograniczoną rolę. To sugeruje, że zastosowane kamery i czujniki są skierowane zarówno w stronę drogi, jak i samego użytkownika.

System BlueCruise aktywuje się dokładnie tak samo, jak choćby ogranicznik prędkości. W przypadku modelu Kuga wystarczy użyć fizycznych przycisków na lewym ramieniu kierownicy. To bardzo proste.

SUV Forda w nowej wersji - ramię kierownicy
Ford Kuga BlueCruise Edition – ramię kierownicy, fot. Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl

SUV Forda w nowej wersji pozwala na jazdę bez trzymania wieńca, ale to nie oznacza, że kierowca staje się pasażerem. Musi patrzeć na drogę, a gdy przestanie – czujniki to wykryją i mogą wyłączyć funkcję. To przekłada się na autonomię poziomu 2.

Można zatem mówić o bardzo zaawansowanym tempomacie adaptacyjnym, który pozwala odpocząć dłoniom, ale nie zmienia pasa ruchu i utrzymuje użytkownika w stanie gotowości do przejęcia prowadzenia pojazdu.

Gdzie będzie możliwość użycia BlueCruise? Wyłącznie na polskich autostradach łączących południe z północą i wschód z zachodem (na przykład A1, A2 i A4), które zapewniają odpowiednią infrastrukturę. Należy dodać, że działa w zakresie 0-130 km/h.

Nie tylko SUV Forda w nowej wersji

Co ciekawe, wspomniane rozwiązanie będzie dostępne też w innych samochodach tej marki. Otrzyma je również Puma, czyli miejski crossover będący jednym z najlepszych samochodów w segmencie B.

SUV-y Forda w nowej wersji
Fordy Puma i Kuga z systemem BlueCruise, fot. Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl

Ile kosztuje SUV Forda w nowej wersji? Znacznie więcej, niż bazowa konfiguracja, ale trzeba uczciwie przyznać, że różnica w wyposażeniu też jest potężna. Kuga BlueCruise Edition stanowi wydatek co najmniej 180 220 zł. Tyle trzeba zapłacić za pełną hybrydę o mocy 180 koni mechanicznych. Topowy wariant PHEV (243-konny) został wyceniony na 186 720. Na liście wyposażenia są m.in.:

  • system autonomicznej jazdy poziomu 2
  • 19-calowe felgi aluminiowe
  • matrycowe reflektory LED
  • nawigacja z bezterminowym dostępem do funkcji sieciowych
  • tapicerka ze wstawkami ze skóry ekologicznej
  • dach lakierowany na czarno
  • dostęp bez kluczyka
  • starter
  • dotykowy ekran multimedialny
  • cyfrowe wskaźniki
  • elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika
  • system kamer 360 stopni
  • przyciemniane szyby

Pamiętajmy, że dealerzy będą stosowali dodatkowe rabaty, dlatego należy spodziewać się jeszcze atrakcyjniejszych ofert. Warto dodać, że wariant BlueCruise jest też dostępny w Mustangu Mach-E oraz Rangerze.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Salonowy SUV za 99 900 zł - konsola środkowa

Salonowy SUV za 99 900 zł jest produkowany przez włoską markę. Oferuje 158 KM, automat i full opcję

Duży sedan premium za 137 900 zł - kabina

Duży sedan premium za 137 900 zł może zagrozić zachodnim rywalom. W cenie 218 KM i pełne wyposażenie