Chińscy producenci zdążyli zadomowić się na polskim rynku. Niektórzy z nich mają już znaczące udziały. To oznacza, że zachodnie marki muszą kusić klientów nowymi promocjami. I tak też jest w tym przypadku. SUV Citroena za 92 900 zł ma spełnić oczekiwania pragmatycznych klientów, którzy oczekują modnego nadwozia i komfortowego charakteru.
Ekonomiczny wybór
To model, który zmienił się wraz z nową generacją. Jego poprzednik wpisywał się w miejskie potrzeby, co zresztą odzwierciedlały jego wymiary. Francuska marka postanowiła jednak trafić w oczekiwania innych odbiorców, dlatego prezentowane auto oferuje wyższy poziom praktyczności.
Ma 4395 milimetrów długości, co oznacza, że jest dłuższy, niż aktualnie sprzedawany SEAT Ateca. SUV Citroena za 92 900 zł dysponuje także przestronnym wnętrzem. Co ciekawe, w opcji może posiadać nawet trzeci rząd z dwoma fotelami wysuwanymi z podłogi.

To nowy C3 Aircross, który cieszy się sporym zainteresowaniem w naszym kraju. Nie wszyscy wiedzą, że ma swojego bliźniaka z niemieckim logo. Jest nim nowy Opel Frontera, który oferuje te same technologie w nieco przeprojektowanym „opakowaniu”.
Opisywany samochód ma budżetowy charakter, ale można mówić o nieco lepszych materiałach wykończeniowych, niż te, które zostały zastosowane w Dacii Bigster. Poza tym, to naprawdę przyjemnie wyglądająca konstrukcja.
Przemyślane wnętrze oferuje wystarczający poziom przestronności i nowoczesne instrumenty pokładowe. Dzięki jasnym dekorom i kolorowym tapicerkom, projekt wygląda świeżo. Do tego dochodzi bagażnik o pojemności 460 litrów.
SUV Citroena za 92 900 zł ma oszczędny układ mHEV
To miękka hybryda, co oznacza, że jednostka spalinowa została uzupełniona instalacją 48-woltową. Wbrew pozorom, auto jest w stanie ruszać i cofać na samym prądzie, co oznacza wyraźny postęp wśród układów mHEV.
Pod maską znajduje się jednostka R3 o pojemności 1,2 litra. Ma spore grono przeciwników ze względu na początkowe problemy z rozrządem. Inżynierowie poprawili jej konstrukcję, czego przykładami są łańcuch zamiast paska i zmieniony osprzęt. W wydaniu hybrydowym oferuje znacznie wyższy poziom trwałości.

SUV Citroen za 92 900 zł oferuje 145 koni mechanicznych i 230 niutonometrów. To oznacza, że ma taki sam potencjał, jak choćby Peugeot 308, który należy do kompaktów i bazuje na nieco innych rozwiązaniach konstrukcyjnych.
Aby zapewnić odpowiedni komfort, nowy C3 Aircross oferuje przekładnię automatyczną. To skrzynia dwusprzęgłowa o sześciu przełożeniach. Działa płynnie i wystarczająco szybko. Kieruje moc tylko na przednie koła.
Jeśli ktoś liczy na ponadprzeciętne osiągi, to nie będzie rozczarowany. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 8,8 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 192 km/h. Spalanie jest przy tym niewielkie – wynosi 5,6 litra w cyklu mieszanym WLTP.
92 900 zł za SUV-a Citroena w tej wersji to dobra oferta
Podana cena jest naprawdę przyzwoita, tym bardziej że nie jest to bazowa konfiguracja. To propozycja polskiego salonu, która dotyczy fabrycznie nowego egzemplarza z 2025 roku, ale już zarejestrowanego na dealera. To oznacza, że okres gwarancyjny został rozpoczęty. Dobra wiadomość jest taka, że francuski producent oferuje aż 8-lat ochrony posprzedażowej.

Jaecoo 5 z układem napędowym o podobnej mocy jest dostępny w tym samym pułapie cenowym. Wbrew pozorom, SUV Citroena za 92 900 zł nie jest słabo wyposażony. To wersja Plus, która posiada m.in.:
- tylne czujniki parkowania
- kamerę cofania
- porty USB-C w obu rzędach
- automatyczną klimatyzację
- elektrycznie regulowane lusterka
- cyfrowe wskaźniki
- dotykowy ekran multimedialny (10,25 cala)
- kierownicę pokrytą skórą ekologiczną
- fotele Advanced Comfort
- elektrycznie sterowane szyby
To uczciwie wyceniony samochód, który łączy ekonomiczny charakter z modnym nadwoziem. Ponadto, jest praktyczny i naprawdę może się podobać. Dobrze, że nowy C3 Aircross jest dostępny na polskim rynku.


