w

Straż Miejska w akcji. Nie mogą, a i tak łamią przepisy (wideo)

Zachowanie straży miejskiej
Straż Miejska w akcji. Nie mogą, a i tak łamią przepisy (wideo)

Służby mundurowe mają zróżnicowane opinie. Najbardziej negatywne dotyczą tych stricte miejskich, co nie jest zaskoczeniem.

Straż Miejska kojarzy się z wypisywaniem mandatów za złe parkowanie. Lista ich zadań jest dłuższa, ale nietrudno odnieść wrażenie, że wiele z nich opiera się na karaniu obywateli – głównie kierowców.

Niestety, wśród funkcjonariuszy należących do tej służby znajdują się osoby, które postępują lekkomyślnie i wbrew przepisom. Jak można się domyślać, ukaranie ich jest znacznie rzadszym zjawiskiem, niż w przypadku zwykłych kierowców. Sami sobie nie chcą wypisywać mandatów, co jest oczywiste.

Straż Miejska w akcji – Ty dostałbyś za to mandat

Ta sytuacja wydaje się drobna, ale taryfikator przewiduje za nią surowy mandat. Już od jutra, czyli 17 września za niedostosowanie się do sygnalizacji świetlnej grozić będzie 15 punktów karnych. Tymczasem  Straż Miejska robi, co chce.

Jak widać na dołączonym nagraniu, oznakowany samochód ma włączony kierunkowskaz. Zielona strzałka umożliwia mu skręcenie w prawo po zatrzymaniu się przed sygnalizatorem. Kierowca jednak tego nie zrobił.

Straż Miejska w akcji
Zlekceważyli sygnalizację świetlną i pojechali prosto, za co zwykły kierowca dostałby surowy mandat

Na tym nie koniec. Po ominięciu sygnalizatora, samochód straży miejskiej pojechał prosto. Można? Nie można, przynajmniej zwykłym obywatelom. Przykład idzie z góry, a na górze dobrze nie jest, czego przykładem jest właśnie ta sytuacja.

Trudno się dziwić, że wizerunek straży miejskiej jest bardzo przeciętny, skoro ich kontakt ze społeczeństwem jest daleki od przyjemnych, a sposób postępowania, jak widać na poniższym nagraniu, daleki od nieskazitelnego.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź
  1. Dlaczego ten PUBLICZNY SŁUŻĄCY miałby nie dostać mandatu? widać oznaczenia pojazdu, wiadomo wg grafika kto był kierowcą. Z racji tego że tego dopuścił się PUBLICZNY SŁUŻĄCY to powinien dostać zwolnienie dyscyplinarne a co do mandatu to minimum 10000zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Pirat drogowy w Oplu

Wystarczyły 2 minuty, by zebrał 31 punktów. Od jutra za to samo grozi 41 punktów (wideo)

Czołowe zderzenie VW z Maluchem

Czołowe zderzenie Volkswagena z Fiatem 126p. Kierująca Maluchem w stanie krytycznym (wideo)