w

Sojusz Volkswagena z Renault nie dojdzie do skutku. Przynajmniej nie teraz

Renault Twingo Concept
Sojusz Volkswagena z Renault nie dojdzie do skutku. Przynajmniej nie teraz

Chińska ekspansja europejskiego, a także globalnego rynku motoryzacyjnego sprawia, że znani, zachodni producenci szukają form zaoszczędzenia i przyspieszenia rozwoju.

Jednym z pomysłów był sojusz Volkswagena z Renault, o którym mówiło się od co najmniej kilku miesięcy. Wydaje się jednak, że rozmowy zostały zakończone bez znalezienia wspólnego mianownika, ponieważ zagraniczne media donoszą, że nie uda się zrealizować razem ważnego projektu.

Zarówno Francuzi, jak i Niemcy czują zagrożenie z Chin, dlatego starają się optymalizować koszty, by móc utrzymać konkurencyjność. To staje się coraz trudniejsze, ale też nie oznacza, że trzeba chwytać się wszystkiego. To jeszcze nie ten etap – na szczęście.

Reuters sugerował, że obaj producenci rozważają współpracę w ramach nowego miejskiego auta elektrycznego, które mogłoby zainteresować większe grono mniej zamożnych klientów. Niestety, porozumienie nie doszło do skutku.

Potencjalny sojusz Volkswagena z Renault wstrzymany

W tym miejscu należy podkreślić, że nie są to jedynie plotki, tylko potwierdzone informacje. Przekazał je dyrektor generalny Renault, Luca de Meo w rozmowie dla niemieckiej prasy. Oznajmił, że rozmowy dobiegły końca, co jest „utraconą szansą”. Brzmi, jak to po stronie Volkswagena były opory w tym zakresie.

Negocjacje były oczywiście poufne i raczej nie dowiemy się w najbliższym czasie, co okazało się kością niezgody. Podejrzewamy, że jak zwykle chodziło o pieniądze. Sojusz Volkswagena z Renault mógłby zakładać różnicę we wkładzie.

Sojusz Volkswagena z Renault
Renault Twingo doczeka się nowej generacji z napędem wyłącznie elektrycznym

Francuski producent opracowuje od dłuższego czasu nową generację Twingo. Niemcy mogliby z tego skorzystać i pomóc w rozwoju koncepcji, ale z pewnością musieliby wnieść dodatkowy, większy zastrzyk finansowy, jeżeli fundament został już stworzony przez Renault. To jednak jedynie przypuszczenia.

>Renault Rafale E-Tech 4×4: 300 KM, bateria 22 kWh, 100 km zasięgu w trybie elektrycznym

Jak powiedział Luca de Meo: „Mogą być inni”. Marka rozważa więc współpracę z innymi firmami, które mogą pomóc w tej sytuacji. Głównymi motywacjami są oczywiście zmniejszone koszty i szybszy rozwój.

Najmniejszy model elektryczny Volkswagena ma kosztować mniej, niż 20 tysięcy euro. Podejrzewamy, że tak samo będzie w przypadku nowego Twingo. Otwartą kwestią pozostaje to, który producent szybciej wprowadzi swoje auto na rynek.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jeep Avenger 4xe

Jeep Avenger 4xe wjeżdża do Europy. Teraz zasługuje na swój znaczek

Mercedes G-Falcon by Carlex Design

To najcenniejsza Klasa G na świecie. Carlex Design podnosi poprzeczkę