Chińskie marki podpijają Stary Kontynent. Widać to również w Polsce, gdzie w ciągu dwóch lat pojawiło się kilkunastu producentów z Państwa Środka. Jak można się domyślać, ich celem jest przejęcie znacznej liczby klientów.
Zdobycie niektórych rynków będzie trudne, ale Azjaci mają plan – oferować podobny produkt z innym znaczkiem i lepszą ceną. Czy taki jest Skywell Q? Jego oferta jeszcze nie została zaprezentowana, ale zapowiada się bardzo dobrze na tle licznej konkurencji. To będzie ciekawa alternatywa dla zachodnich rywali.
Pod względem stylistycznym jest naprawdę bardzo przyzwoicie. Można uznać, że auto wpisuje się w europejskie oczekiwania. Pas przedni z wąskim pasem LED, podświetlonym znaczkiem i dyskretnymi reflektorami prezentuje się charakterystycznie.

Z tyłu też została wkomponowana blenda LED, którą uzupełnia nazwa marki. No właśnie, czy aby na pewno? Z jakiegoś powodu, firma zmieniła nazwę na Skywell, ale pozostawiła napis Skyworth. Trochę to niespójne.
Ciekawie prezentują się plastikowe nakładki w dolnych strefach karoserii. Zdobi je motyw ciemnego marmuru, który coraz częściej jest stosowany przez zewnętrzne firmy zajmujące się pakietami personalizacji modeli premium.
Skywell Q – dane techniczne
Czas przejść do liczb. Chiński hatchback ma 4297 milimetrów długości, 1836 milimetrów szerokości oraz 1536 ilimetrów wysokości. Jest więc wyrośniętym przedstawicielem segmentu B, który jednak zachował dobre proporcje.
Nie wszystkim spodoba się koncepcja układu napędowego, ponieważ to model elektryczny. Pocieszeniem są jednak osiągi. Skywell Q może oferować 201 koni mechanicznych, które trafiają na przednie koła.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez producenta, auto ma rozwijać setkę w zaledwie 3,9 sekundy. Wydaje się to wręcz absurdalne przy tej mocy i zastosowaniu akumulatora zapewniającego około 480 kilometrów zasięgu.
Jeśli dynamika zostanie potwierdzona, to będziemy w szoku. Peugeot 208 GTi czy Volkswagen Polo GTI nie były przebić bariery sześciu sekund, a istnieje duże prawdopodobieństwo, że są lżejszymi samochodami.
Pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na sprawdzenie auta w warunkach rzeczywistych. Warto podkreślić, że model Q ma być nie tylko przystępny cenowo, ale też objęty siedmioletnią gwarancją podstawową z limitem do 160 tysięcy kilometrów.


