w ,

Skoda Rapid 1.2 TSI Elegance – mała Octavia

Rapid to kolejny dowód na to, że czeska marka nie zamierza osiadać na laurach. Tym razem Skoda celuje w grupę mniej zamożnych klientów, którzy potrzebują praktycznego, tańszego od Octavii samochodu. Czy zupełnie nowy model ma szansę na sukces? Sprawdzamy to za pomocą wersji Elegance z benzynowym silnikiem 1,2 TSI pod maską.

Karoseria
Nowy kierunek designu czeskiej marki łączy w sobie dyskrecję, elegancję i prostotę. Rapid wygląda więc nad wyraz klasycznie. Z przodu rzucają się w oczy kafelkowe reflektory z ciemnym wypełnieniem, sporych rozmiarów grill oraz długa maska z charakterystycznym, centralnym przetłoczeniem. Tylną część karoserii tworzą lampy o prostych kształtach, klapa bagażnika unosząca się razem z szybą i zderzak bez zbędnych dodatków. Rapid jest zatem taką małą Octavią. Tak naprawdę mniej wprawne oko będzie miało duży problem z rozróżnieniem tych aut.

 

Wnętrze
Kabina robi takie samo wrażenie, co karoseria. Kokpit przypomina ten z Octavii, jednakże został wykonany z dużo gorszych tworzyw. Nie można mieć jednak zastrzeżeń do obsługi wszystkich urządzeń. Aktywacja jakiejkolwiek funkcji nie sprawia żadnych problemów, między innymi dlatego, że każdy przełącznik jest tam, gdzie być powinien ? duży plus za ergonomię. Na pochwałę zasługują także zegary, które wyróżnia wzorowa czytelność.

 

Przednie fotele są dość twarde, ale sprawdzają się w dalekich trasach. Mają również odpowiednią wielkość i zakres regulacji, aczkolwiek przydałoby się nieco lepsze podparcie boczne. Przestrzeni jednak nie brakuje. Na tylnej kanapie jest równie przestronnie. Nawet wysocy pasażerowie nie będą mieli problemów ze znalezieniem miejsca na głowy czy nogi. Jazda w komplecie nie będzie więc żadnym traumatycznym przeżyciem, choć najwygodniej podróżuje się tu w czwórkę. Największym atutem Rapida jest oczywiście bagażnik. Pomieści on 550 litrów wszelkiego rodzaju pakunków! Jeśli to nie wystarczy, zawsze można złożyć tylne oparcia ? wtedy wolna przestrzeń wzrasta do 1048 litrów. Ponadto mamy do czynienia z liftbackiem, co jest dodatkową zaletą, dzięki której można przewieźć dużo większe przedmioty niż w przypadku sedana.

 

Technika
Testowany Rapid napędzany jest benzynowym silnikiem TSI o pojemności 1,2 litra i mocy 85 KM. Zintegrowano go z 5-biegową skrzynią manualną, która przekazuje wszystkie ?siły? na koła przednie. Przed testem obawiałem się, że takie wartości nie będą budziły pozytywnych emocji? Jak się okazało, skromny silnik wsparty turbiną całkiem nieźle radzi sobie z ważącym jedynie 1080 kg autem. Sprint do setki trwa 11,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 183 km/h ? te dane na pewno nie imponują, aczkolwiek to w zupełności wystarcza do sprawnej jazdy. Przede wszystkim nie ma problemów z przyspieszaniem na niskich obrotach. Dzięki temu redukcja konieczna jest tylko przy wyprzedzaniu ciężarówek. Sporą zaletą jest również niewielki apetyt tego zestawu. Producent obiecuje, że w cyklu mieszanym auto powinno spalać 5,4 litra na każde 100 km. Nam udało się uzyskać wynik o dokładnie litr większy, co wciąż zasługuje na uznanie.

 

Wrażenia z jazdy
Jazda nową Skodą bardzo przypomina Octavię poprzedniej generacji. Samochód ma dość twarde zawieszenie, dzięki czemu jest zwarty i całkiem nieźle radzi sobie z zakrętami. Odbija się to na komforcie podróżowania, ale tylko wtedy, gdy droga przypomina szwajcarski ser. Na gładkich nawierzchniach nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Niestety w naszym pięknym, nadwiślańskim kraju dziur drogowych jest więcej, niż tych budżetowych?

 

Trudno w to uwierzyć, ale przy prędkościach autostradowych Rapid wcale się nie męczy. Bardzo płynnie rozwija dozwolone prędkości. Te niedozwolone zresztą też. Przydałoby się jedynie nieco lepsze wyciszenie kabiny. W mieście można natomiast docenić przyzwoitą zwrotność czeskiego samochodu. Dobra widoczność na wszystkie strony, a także czujniki parkowania pozwalają na bezstresowe manewrowanie w zatłoczonych miejscach.

 

Okiem przedsiębiorcy
Czy Rapid zostanie nowym królem flot? Nie sądzę. Wydaje się, że renoma na jaką zapracowała Octavia jest, póki co, poza jego zasięgiem. Nowość Skody sprawdzi się jednak w każdych warunkach ze względu na swój wszechstronny charakter. Testowany wariant to wydatek 71 550 zł. Nie jest to mało, aczkolwiek warto zaznaczyć, że Rapid z tym wyposażeniem ma na pokładzie wszystko, czego można oczekiwać. Podstawowa wersja (Active) z silnikiem 1,2 MPI kosztuje natomiast 47 950 zł ? i właśnie ten zestaw, według mojego ?nosa?, będzie sprzedawał się dużo lepiej.

 

Auto objęte jest 2-letnią gwarancją podstawową, 3-letnią na lakier oraz 12-letnią ochroną perforacyjną. Okresy przeglądowe wypadają co 30 tysięcy kilometrów lub co 2 lata. Skoda jest liderką sprzedaży w Polsce, co oczywiście oznacza, że dysponuje sporym wachlarzem możliwości finansowania. Poza gotówką, prezentowane auto można więc nabyć za pośrednictwem kredytu (do wyboru są trzy opcje: Kredyt 5,99%, 5×20% oraz 50/50) lub leasingu (okres od 24 do 60 miesięcy, opłata wstępna od 10 do 45%, wartość wykupu od 1 do 25%).

 

Podsumowanie
Skoda Rapid 1,2 TSI Elegance kierowana jest przede wszystkim do indywidualnych klientów, którzy szukają praktycznego, dobrze wyposażonego i jednocześnie tańszego od Octavii samochodu. Nie ma jednak wątpliwości, że uboższe wersje zasilą floty wielu dużych przedsiębiorstw.

 

Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

4 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Chevrolet Cruze kosztuje ze 163konnym dieslem 67tys zl wg.cennika a cena trnsakcyjna to ok.60tys zl.Mamy auto duzo szybsze,10tys zl tansze a palace tyle samo.
    Slowem ta Skoda jest b.przewartosciowana.

    • Rzeczywiście, Chevrolet jest generalnie tańszą marką od praktycznie wszystkich liczących się europejskich producentów. Ważne jest jednak także zaufanie klienta do marki, które w Polsce jest bardzo silne 🙂

      • Niekoniecznie Chevrolet jest najtanszy.
        Dacia Logan(nowa)wymiarami zewnetrznymi odpowiada niemal dokladnie Rapidowi…I jej wersja z benzynowym silnikiem 90km w najbogatszej wersji wraz ze wszystkimi dodatkami koszt.45 900zl a z silnikiem diesla tez 90koni i tez w tym wyposazeniu 51 700zl.
        To obrazuje jak Rapid jest drogi.
        Uwzgledniwszy utrate wartosci nabywca Skody po 5ciu latach straco ok.30tys zl.
        Slowem auto dla frajerow.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Od dzisiaj dwie jezdnie na A4 między Brzeskiem a Wierzchosławicami

Lamborghini Urus pojawi się w 2017 roku