Fani czeskiej marki obawiali się, że usportowiona wersja flagowego SUV-a zostanie albo wycofana, albo gruntownie zmieniona pod względem napędowym. Dziś już wiemy, że nie było powodów do stresu.
Producent postąpił tak, jak powinien, czyli konserwatywnie. Skoda Kodiaq RS 2025 nie spełnia oczekiwań lobbystów i polityków, ale dzięki konwencjonalnemu układowi napędowemu może zainteresować najważniejszą grupę – potencjalnych klientów, którzy nie są pozytywnie nastawieni do rewolucji.
I jakoś nas to nie dziwi. Duży SUV z elektrycznym układem napędowym ma niewiele sensu. Po pierwsze, jest bardzo ciężki, co odbiera zwinność i energooszczędność. Po drugie, ma ograniczony zasięg i wymaga częstego ładowania.

A takie samochody bardzo często pełnią rolę przyjaciół rodziny. Krótko mówiąc, są traktowane jako usportowione, ale do wykorzystywania na co dzień. Wybierają je zwykli kierowcy oczekujący lepszych osiągów przy zachowaniu odpowiedniego poziomu wszechstronności.
Bardzo istotna jest także szeroko pojęta praktyczność. Wydaje się, że wszystkie z istotnych wartości są uwzględnione w tym modelu. Ma więc spore predyspozycje, do przekonania dużej liczby klientów poszukujących takiego modelu.
Skoda Kodiaq RS 2025 – dane techniczne
Dane dotyczące układu napędowego na pewno uspokoją purystów. Skoda Kodiaq RS 2025 oferuje dwulitrową, doładowaną jednostkę benzynową z rodziny TSI. To czterocylindrowa konstrukcja, która w prezentowanym modelu oddaje do dyspozycji 262 konie mechaniczne i 400 niutonometrów.
To oznacza, że potencjał wzrósł o blisko 15 procent w porównaniu do poprzedniej generacji. Jeżeli chodzi o osprzęt, to nie nastąpiły żadne zmiany. Za przenoszenie mocy na obie osie odpowiada siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa przekładnia automatyczna DSG.
Skoda Fabia Rally2 wjeżdża na rynek. Ma 190 KM i DSG. Gdzie jest haczyk?
Osiągi Kodiaqa RS są zadowalające. Czeski SUV rozpędza się do setki w 6,3 sekundy. W przypadku wersji siedmiomiejscowej, rezultat jest gorszy o 0,1 sekundy, co nie ma większego znaczenia. Prędkość maksymalna wynosi 243 km/h.
Kierowca ma do dyspozycji kilka trybów jazdy: Eco, Comfort, Normal, Individual, Snow oraz Off-Road. Wpływają one na prace układu kierowniczego, adaptacyjnego zawieszenia czy charakterystykę napędu.
Przestronnie i nowocześnie
Wnętrze ma oferować wygodę dla wszystkich pasażerów. Opcjonalny, trzeci rząd jest oczywiście nieco mniej przestronny, ale osoby do 165 centymetrów wzrostu nie powinny narzekać – choć podłoga jest tu osadzona nieco wyżej, co oznacza nieco bardziej ugięte nogi.
Czym wyróżnia się Skoda Kodiaq RS 2025 w kabinie? Zacznijmy od emblematów RS, które znajdziemy praktycznie z każdej strony (w tym na pedałach i kierownicy). Oprócz nich, w oczy rzucają się sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami.

Jeżeli chodzi o tapicerkę, to to sztuczna skóra, która pokrywa fotele, siedzenia, kokpit i panele drzwiowe. Nieco droższą alternatywę stanowi perforowana skóra naturalna, którą można uzupełnić tą tekstylną.
Użytkownik ma do dyspozycji dwa wyświetlacze – po 10 cali każdy. Pierwszy to cyfrowe wskaźniki z dużymi możliwościami personalizacji. Ten drugi, centralny, odpowiada za multimedia. W bogatszej wersji może mieć nawet 13 cali.
Wyposażenie standardowe nie pozostawia za wiele do życzenia. Usportowiony Kodiaq RS posiada wspomniane ekrany, okna z grubszego szkła (w celu lepszego wyciszenia), system audio marki Canton oraz reflektory Matrix LED. Ceny samochodu nie zostały jeszcze ujawnione. Należy spodziewać się ich za kilka tygodni.


