w ,

Skoda Fabia 1.0 MPI LPG Ambition – Nie tylko dla flot

Fabia była pierwszą wspólną konstrukcją Skody i nowego właściciela ? koncernu Volkswagena. Zastąpiła mocno już zaawansowaną wiekowo Felicję i od razu stała sie hitem. I to nie tylko w byłych ?demoludach?. O jej popularności świadczy niewątpliwie fakt, że całkiem niedawno doczekała się III generacji.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_2

Z zewnątrz?
Skoda, podobnie jak Volkswagen podąża drogą ewolucji. Każdy następny model jest widoczną kontynuacją poprzednika. Ale oczywiście, że się różni. Te różnice jednak to raczej efekt dostosowywania konstrukcji do nowych trendów stylistycznych.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_3

Nowa Fabia jest naprawdę nowa. Choć linia boczna pozostała prawie bez zmian. Za to mocno zmienił się przód, który styliści Skody upodobnili do tego z Octavii i Superba. Identyczne reflektory i grill z przodu. Także światła tylne i przetłoczenia na klapie bagażnika przywołują design wspominanych wyżej modeli czeskiej marki.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_4

Wymiary nowej Fabii są także zbliżone do poprzedniczki. Ale? No właśnie, ale? Wbrew nowej modzie na pompowanie modeli, Fabia III generacji jest od swojej poprzedniczki krótsza o 8 mm (mierzy 3992 mm), niższa o 40 mm (1452 mm wysokości), ale za to wyraźnie szersza – 1732 mm to o 90 mm więcej niż w przypadku poprzedniego wcielenia. Z kolei rozstaw osi nowej Fabii zwiększył się jedynie o 5 mm i wynosi 2470 mm.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_5

? i we wnętrzu
To, co zmieniło się diametralnie, to właśnie wnętrze nowej przedstawicielki segmentu B. Zarówno to z I jak i II generacji, nawet po liftingu, było wprawdzie dość porządne i ergonomiczne, za to? mocno siermiężne. Kokpit nowej Fabii jest naprawdę gustowny. Jeździłem jedną z wolumenowych konfiguracji, a mimo tego we wnętrzu nie zabrakło całkiem porządnie wyglądającego elementu z plastiku ?przebranego? za szczotkowane aluminium. Jeżeli dodamy do tego srebrne wstawki, dwukolorowe fotele, duży, czytelny wyświetlacz multimedialny i zegary rodem z Octavii, dostaniemy naprawdę porządne, budżetowe auto.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_6

We wnętrzu widać też od razu większą szerokość i rozstaw osi. Miejsca jest naprawdę dużo. Moim zdaniem, Fabia III to najpojemniejsze auto segmentu B. Zarówno kierowca jak i pasażerowie znajdą w kokpicie miejsce na nogi, głowę i całą resztę anatomii. Porządne fotele i kanapa nie tylko ładnie wyglądają. Zapewniają też dobre trzymanie i podparcie dla pleców oraz tego, co plecami już nie jest.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_7

Bagaż też się zmieści. W wersji bez koła zapasowego, 330 do linii okien i 1150 litrów przy złożonej kanapie. Z kołem, odpowiednio 305 i 1125 litrów. Może i nie ma szału, ale i tak miejsca jest dosyć?

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_8

Technologia
Czesi postanowili zaskoczyć świat bogatym wyposażeniem auta. I faktycznie, w standardzie jest więcej niż dużo. A to czego nie ma, można naprawdę tanio dokupić z listy płatnych opcji. Mnie w aucie zaskoczyło jednak nie bogate wyposażenie, ale? obecność instalacji gazowej. Ta, bardzo dzielnie wspierała pracę niewielkiego, trzycylindrowego motoru o pojemności 1 litra i mocy 60 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosił 95 Nm. w zakresie od 3 do 4,3 tysięcy obrotów. Mało? No cóż, 15,7 sekundy do ?setki? i 160 km/h prędkości maksymalnej nikomu nie zaimponują. Za to i niejako wbrew pozorom, autem jeździ się naprawdę nieźle. Nawet przy wyprzedzaniu da się z litrowego motorka wykrzesać nieco ?powera?. Bez duszenia, możemy jeździć Fabią omalże na kropelce. Bez znajomości zasad ecodrivingu średnia z jazdy nie przekroczy 4,7 litra. Kiedy bardziej się postaramy, spadnie do niewiele ponad 4 litrów. Na trasie, autem można zejść poniżej 4 a w mieście ? poniżej 5 litrów. Choć producent (co dobrze o nim świadczy) podaje wyższe dane.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_9

A propos LPG. Instalacja posiada konwencjonalny zbiornik toroidalny montowany w miejscu koła zapasowego. Około 25 litrów gazu wystarczy na przejechanie około 500 kilometrów. Oznacza to, że autem z dwoma pełnymi zbiornikami zrobimy ponad 1100 kilometrów. Jedyny minus, to zmniejszenie wolnej przestrzeni w bagażniku. Ale jadąc w dalszą trasę ostatecznie możemy zamontować na przykład na bagażnik dachowy?

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_10

Wrażenia z jazdy
Fabia z litrowym motorkiem nie jest demonem prędkości. Kupując takie auto musimy zdawać sobie z tego sprawę. Jeździmy bardzo oszczędnie za to bez szaleństw. Wspominane 15,7 do setki i 160 km/h maksymalnie, to wyniki godne rodzinnego lub flotowego wozidełka, którego głównym zadaniem jest dowieźć i to możliwie tanio oraz komfortowo. I te zadania Fabia III generacji z silnikiem 1.0 MPI spełnia. I to z naddatkiem.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_11

O ile mógłbym się ewentualnie czepiać dynamiki auta, to ani ekonomiki, ani komfortu już nie. O tym, że auto jeździ omalże na kropelce, wspomniałem wyżej. A teraz, że jest też lepiej niż dobrze zawieszone. Ponad 1000 kilometrów za kierowcą pozwoliło mi na poznanie tego auta. I wiem, że ani koleiny, ani dziury w asfalcie Fabii nie straszne. A dla kierowcy i pasażerów jazda po polskich drogach średniego standardu nie zakończy się traumatycznymi przeżyciami.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_12

Okiem przedsiębiorcy
Skoda Fabia zawsze była dla firmy autem wolumenowym. Jest też dodatkowo pojazdem budżetowym. Ze względu na cenę, równie chętnie kupują ją klienci flotowi, jak i nabywcy indywidualni. I pewnie do obu tych grup skierowana jest benzynowo-gazowa wersja. Szczególnie, że ceny za to spore auto startują od około 39 tysięcy złotych. Ofertę zamyka najbogatsza konfiguracja za 66 tysięcy. Są to oczywiście kwoty bez płatnych opcji. Model testowy wyceniono na około 42 tysiące.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_13

Propozycja finansowania zakupu jest bardzo szeroka. W ofercie finansowej Skody znaleźć możemy 3 warianty kredytowe: Kredyt Niskich Rat (oprocentowanie nominalne 3,99%, prowizja bankowa 5%, okres umowy 36 lub 48 miesięcy), Kredyt 3,99% (wkład własny od 0%, raty równe lub malejące, oprocentowanie nominalne 3,99%, prowizja bankowa 5%, okres umowy od 12 do 84 miesięcy) i Kredyt 0% (wkład własny 50%, raty stałe, prowizja bankowa 5%, oprocentowanie nominalne 0%, okres umowy 36 miesięcy). Z kolei dla przedsiębiorców przygotowano odpowiednie warunki leasingowe: wkład własny od 10 do 45%, okres spłaty 24, 36, 48 lub 60 miesięcy, a na koniec zwrot lub wykup auta.

skoda_fabia_1,0_mpi_lpg_14

Podsumowanie
Jestem pod dużym wrażeniem Fabii 1.0 MPI z LPG. Auto nie tylko nie zirytowało mnie, (niejako, wbrew zapowiedziom, że to dziadkowóz), ale przypomniało, że jazda słabszym niż 150 a nawet 100 KM samochodem, może dostarczyć sporo radości. A że nas wyprzedzają? No cóż, ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Szczególnie, przy dystrybutorze?

 

Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

2 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. mam dostać w mojej firmie właśnie taka Skodę z tym silnikiem i trochę jestem rozczarowany, ten artykuł daje jakaś nadzieje, ale dotychczas miałem fabie 2 1.4 lpg i z tego silnika jestem zadowolony, atutami tylko 60 KM.

    • Jeśli robisz “duże dystanse” to z pewnością będzie brakować Ci mocy. Ale dla Twojego pracodawcy będzie to świetny wybór, bo naprawdę oszczędny 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obszerny lifting Toyoty Avensis

DS5 po liftingu