w

Silnik V6 Alfa Romeo może przetrwać. Politycy zaczynają zdawać sobie sprawę ze swoich decyzji

Silnik V6 Alfa Romeo może przetrwać
Silnik V6 Alfa Romeo może przetrwać. Politycy zaczynają zdawać sobie sprawę ze swoich decyzji

Ekologiczne lobby wpływa na geopolitykę i losy całego świata – w szczególności Europy. Politycy powoli zaczynają zadawać sobie z tego sprawę.

Cała rewolucja przemysłu motoryzacyjnego, która jest wywoływana pod pretekstem ochrony środowiska, zapędza renomowane marki w kozi róg, a przy tym premiuje nowych producentów z Chin. Na szczęście jest światełko w tunelu albo swego rodzaju „odroczenie wyroku”. Jego beneficjentem może być silnik V6 Alfa Romeo.

O co w tym wszystkim chodzi? Unia Europejska zaczęła rozważać złagodzenie norm Euro 7. No cóż, lepiej późno, niż wcale. Zaostrzenie zasad w tym zakresie to stworzenie nowych problemów lokalnym markom. Już w zeszłym tygodniu pisaliśmy na ten temat.

>Unia Europejska złagodzi normy Euro 7. Rychło w czas

Konsekwencje takiej polityki mogą być znacznie większe, niż niektórym się wydaje. Normy Euro 7 w pierwotnym kształcie doprowadziłyby do wzrostu cen, wycofania wielu jednostek napędowych i utraty konkurencyjności kluczowych graczy.

Efektem tego byłyby kłopoty gospodarcze i liczne zwolnienia. A planeta i tak nie byłaby „czysta”, bo Chiny, prawie cała Azja i obie Ameryki nie są tak restrykcyjne. Jeżeli więc politycy Starego Kontynentu chcą wychodzić przed szereg, to muszą to robić w taki sposób, by nie uderzać we własny przemysł. Czas to zrozumieć.

Silnik V6 Alfa Romeo może przetrwać

Złagodzenie norm emisji spalin wydaje się więc dobrym pomysłem. Zaktualizowana wersja ustawy ma zachować status quo w kontekście aut osobowych. Zaostrzone mają być natomiast te zasady, które dotyczą pojazdów ciężarowych i autobusuów.

Silnik V6 Alfa Romeo może przetrwać
Silnik 2.9 V6 Alfa Romeo

Dzięki takim zmianom, silnik V6 Alfa Romeo ma szansę utrzymać się na rynku. Przypomnijmy, że to doładowana jednostka o pojemności 2,9 litra. W modelu Giulia Quadrifoglio generuje 510 koni mechanicznych i 600 niutonometrów. Przenoszeniem mocy zajmuje się ośmiobiegowy automat. Taka konfiguracja włoskiego sedana pozwala osiągać setkę w 3,9 sekundy i rozpędzać się do 307 km/h.

Charakterystyka tej jednostki podoba się licznym fanom motoryzacji – nie tylko tej włoskiej. Niewykluczone, że decyzja polityczna przedłuży los konstrukcji, choć i tak mogą pojawić się pewne zmiany.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem byłby układ hybrydowy oparty na tym silniku. Zastosowanie wsparcia elektrycznego na pewno zwiększyłoby moc, a przy tym obniżyłoby emisję spalin.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zabytkowy Garbus jako Rolls Royce

Zabytkowy Garbus jako Rolls Royce. To jakiś komediodramat

Porsche 718 Cayman GT4 RS TAG Heuer

Porsche 718 Cayman GT4 RS TAG Heuer. Celebracja historycznego wyścigu