Silnik 2.0 Multijet – problemy, awarie, opinie, eksploatacja

Fiatowskie jednostki Diesla należą do najpopularniejszych konstrukcji tego typu na rynku. Jedną z nich jest silnik 2.0 Multijet, którego znajdziemy nie tylko w autach włoskiego koncernu, ale także w Oplach i Saabach. Co charakteryzuje tę konstrukcję?

Silnik 2.0 Multijet to następca udanego 1.9 JTD i jednocześnie konstrukcja ewolucyjna. Powstał bowiem na bazie poprzednika. Cylindry zostały rozwiercone o 1 mm, co zaowocowało wzrostem pojemności do 1956 cm sześciennych. Został wyposażony w bezpośredni wtrysk paliwa typu Common Rail. W serii znalazł się także filtr cząsteczek stałych zwany DPF-em, którego montaż wymuszały normy emisji spalin Euro 5.

Awarie i usterki
Jako że M-Jet już w chwili debiutu nie był zupełnie nową konstrukcją, można oczekiwać całkiem wysokiego poziomu dopracowania. I rzeczywiście, dwulitrowy motor Fiata ma sporo zalet. Zacznijmy jednak od kilku bolączek. Wspomniany wyżej DPF lubi się zatykać, co nie jest wesołą informacją. Może mieć to związek z zaworem EGR (recyrkulacji spalin), który dodatkowo jest w stanie pogorszyć osiągi i utrudniać rozruch (w takich sytuacjach najlepiej go wymienić). Z kolei turbina potrafi źle gospodarować powietrzem, co objawia się nierównomiernymi obrotami. Dotyczy to przede wszystkim aut z dużym przebiegiem.

Kolejną częścią, która wymaga dogłębnego sprawdzenia jest koło dwumasowe. Element eksploatacyjny, ale dość drogi, dlatego warto o nim wspomnieć. Głównymi objawami są drgania odczuwalne na drążku zmiany biegów i ewentualne nietypowe stuki przy puszczaniu sprzęgła. Z reguły, ono też przy “dwumasie” trzeba wymienić.

Popularnym problemem jest także układ chłodzenia, z którym włoski koncern miał przez wiele lat sporo zabawy. Można to dostrzec po falowaniu wskazówki temperatury cieczy chłodzącej czy obniżaniu poziomu płynu w zbiorniku wyrównawczym. Jak sobie z tym radzić? Najczęściej konieczna jest wymiana pompy wody. Na szczęście ten element z wymianą to koszt maksymalnie kilkuset złotych.

Codzienne użytkowanie
Wspomniane wyżej usterki i awarie nie są wyjątkowo częstymi zjawiskami i dotyczą przede wszystkim tych samochodów, które mają bardzo duże przebiegi (często realizowane na krótkich odcinkach). Silnik 2.0 Multijet jest konstrukcją godną polecenia, czego dowodem jest fakt, iż Opel wciąż oferuje go w Insignii.

Codzienna eksploatacja pozwoli docenić sporą moc i taki też moment obrotowy umożliwiające rozsądną dynamikę w autach klasy średniej. Co ciekawe, 2-litrowego M-Jeta możemy także znaleźć w znacznie mniejszych modelach, takich jak Fiat Sedici. Fani komfortu docenią natomiast, że konstrukcja jest integrowana nie tylko z przekładnią manualną, ale też automatem. I co więcej – napędem na obie osie. Z drugiej strony trzeba pogodzić się z dość głośną pracą, szczególnie “na zimno” i ogólnie przeciętną kulturą pracy. Jeśli jednak znajdzie się auto z tym zadbanym silnikiem, nie warto się długo wahać.

Leave A Reply