w

Silnik 1.6 16v (PSA) ? problemy, awarie, historia, eksploatacja

Turbiny, zmienne fazy rozrządu i inne technologiczne nowinki świetnie wyglądają na papierze, ale gdy coś pójdzie nie tak, to z reguły zostawiają nas z wysokimi rachunkami. Aby uniknąć takich sytuacji, szczególnie podczas zakupu używanego samochodu, warto łaskawiej spojrzeć w stronę mniej skomplikowanych i sprawdzonych konstrukcji. Jedną z nich jest popularny motor 1.6 16v z gamy PSA. Co ma do zaoferowania?

Czterocylindrowe silniki z rodziny TU zadebiutowały w 1986 roku i zastąpiły na rynku motory z serii X, które były owocem współpracy koncernu PSA z Renault i dzielnie służyły od 1972 roku. Technologicznie jednostki TU stanowiły rozwinięcie motorów z gamy X i dostępne były w pojemnościach od 1000 cm3 do 1600 cm3. Pojawiały się pod maskami kilkunastu francuskich reprezentantów segmentów A, B oraz C. Napędzały także bliźniacze kombivany, czyli Citroena Berlingo i Peugeota Partnera. Szesnastozaworowe motory 1.6 wyposażone w wielopunktowy wtrysk paliwa występowały w trzech wariantach ? najpopularniejszym 110 KM (TU5 JP4), 118 KM (TU5 J4) i 125 KM (TU5 JP4 S, tylko w Citroenie C2 VTS). Poszczególne wersje różniły się między sobą osprzętem (m.in. inne wałki rozrządu i wtryskiwacze).

Do niewątpliwych zalet motorów 1.6 16v należą niezła dynamika i dość umiarkowane zużycie paliwa (średnio 6,5-8,5 litra w zależności od modelu). Najlepiej spisują się oczywiście pod maskami najmniejszych modeli, gdzie pozwalają nawet na odrobinę szaleństwa. W przypadku kompaktów sytuacja przedstawia się już nieco gorzej, ale tak naprawdę nie ma na co narzekać – porównywalne jednostki w konkurencyjnych modelach mają zbliżone parametry i wywołują podobne odczucia. Jeżeli dla kogoś osiągi oferowane przez francuską jednostkę nie są wystarczające, mamy dobre wiadomości – motor 1.6 16v stanowi dobrą bazę do dalszych modyfikacji i przez lata był używany przez sportowe działy Citroena i Peugeota m.in. w rajdach. Za plus należy uznać także dobrą współpracę z instalacjami LPG i dużą podaż na rynku wtórnym.

 Usterki i awarie
Silniki 1.6 16v z rodziny TU nie należą do problematycznych konstrukcji. Wiele z ewentualnych usterek wynika po prostu z wieku albo poważnych niedopatrzeń właściciela. Na szczęście z reguły ich usunięcie nie jest szczególnie kosztowne. Do najczęstszych przypadłości należą usterki osprzętu ? cewki zapłonowej (200-450 zł) i przepustnicy (używana ok. 200, nowa od 600 zł). Pierwsza z nich objawia się najczęściej ogólną złą pracą jednostki (szarpanie, wibracje, problemy z rozruchem), druga powoduje ?zawieszanie? się obrotów np. podczas zmiany biegów przy gwałtowniejszym przyspieszaniu lub brak reakcji na gaz. Zdarzają się także wycieki oleju (np. z obudowy filtra oleju). Problematyczne mogą być samochody ze źle dobraną lub niewłaściwie wyregulowaną instalacją LPG ? w takim wypadku do codzienności będą należeć wyświetlające się błędy i zła praca jednostki, a brak odpowiedniego ?leczenia? znaczne przyspieszy jej zużycie.

Czy warto zainwestować w 1.6 16v?
Zdecydowanie tak. To trwała jednostka która rzadko zaskakuje użytkowników i warto ją polecić nie tylko wielbicielom samochodów z koncernu PSA. Dynamika dla większości użytkowników będzie w zupełności wystarczająca, a pod warunkiem nie wkręcania silnika na zbyt wysokie obroty nie przepłacimy również pod dystrybutorem. Wybór motoru 1.6 16v jest na tyle pewny, że z dużym spokojem możemy skupić się na poszukiwaniu odpowiedniego dla siebie modelu.

Autor: Daniel Banaś

OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE:

https://www.instagram.com/p/Br3Q_-WBgeO/

Rafał Łakus

Napisane przez Rafał Łakus

9 komentarzy

Dodaj odpowiedź
  1. Mam Citroena Xsara Picasso z tym silnikiem, tj. TU5 JP4 (1,6 16V 109 Km). Przebieg 170 000 km, od 30 000 km założona instalacja LPG. Na PB jak i na LPG działa tak samo, spalanie na poziomie: 8l PB / 9-10l LPG. Silnik z 5 osobami i bagażem na pokładzie, włączoną klimą, na górskich drogach daje radę. Przed zakupem trochę obawiałem się “małej pojemności 1,6” ale teraz wiem że niepotrzebnie. Oleju – używam Totala 10W40 – między wymianami nie ubywa ale widać lekkie wycieki na uszczelnieniach silnika (będę uszczelniał przy okazji wymiany rozrządu). Cewka zapłonowa padła przy około 150 000 km przebiegu, koszt naprawy 400 zł. W najbliższym czasie będę zmieniał rozrząd, części już zakupiłem – 450 zł (markowych producentów: pompa HEPU, rolki SKF, pasek Contitech). W serwisie powiedzieli że, w zależności od warunków eksploatacji, rozrząd wymienia się co 90 000 lub 120 000 km. W związku z tym że nie wiem kiedy był zmieniany, zrobię go nieco wcześniej. Reasumując, silnik 1,6 16V godny polecenia, ekonomiczny, w miarę elastyczny. Idealny do oszczędnego, rodzinnego pojazdu. Ale nie dla rajdowców ;-). Jeździłem wcześniej kilkoma dieslami i benzyniakami ale ten najbardziej mi odpowiada. Polecam jako zdroworozsądkowy wybór tego silnika.

  2. Od miesiąca jeżdżę C4 I 1.6i 16V aut. (2007). Staram się jeździć oszczędnie i spalanie wychodzi tak: miasto (Warszawa) ok. 10 l/ 100 km (sporo korków), autostrady (100-130 km/h) ok. 6,5 l / 100 km. Średnia po przejechaniu 2000 km wychodzi 8,2 l/ 100 km przy średniej prędkości 46 km/h. Nie jest to mało, ale automat zawsze bierze ok. 1 l więcej niż manual. A jazda dużo przyjemniejsza i spokojniejsza.

  3. Spalanie to u mnie średnio 8,5 litra benzyny na setkę. Peugeot 307 kombi. Przy normalnej jeździe trochę miasto trochę odcinki między miastami. Silnik dobry tylko francuzy, a szczególnie mój Peugeot ma trochę skopaną elektrykę, głównie moduł komfortu BSI.

    • Witam.
      Mam Berlingo II z 2008 roku z silnikiem 1.6 16v tu5jp4 i mam pytanka dwa:
      1. z czego wykonana jest głowica (żeliwo czy aluminium)?
      2. czy silnik posiada hydrauliczne popychacze?
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ?

  4. Mam ten silnik w Peugeot 307 kombi. Daje radę. Załadowany ponad 400 kg już czuć spadek mocy, ale ciągnie. Spalanie około 7 l benzyny na 100 km w jeździe mieszanej. Więcej jak 9 raczej nie spali. Mam go nieco ponad rok na razie żadnych problemów, przejechane około 230 tys. km ma ten silnik według licznika. Ogólnie polecam, szału z mocą nie ma, ale do normalnej rodzinnej jazdy wystarczy. Z jedną, dwoma osobami na pokładzie można wyprzedzać :-).

  5. Witam. Proszę WAS chłopaki i dziewczyny nie narzekajcie na spalanie i na osiągi tego silnika a jak macie jakieś wątpliwości to kupcie sobie wersję tego silnika po modyfikacjach jakie zrobiło BMW czyli “poligon doświadczalny” który okazał się totalną klapą. Na papierze 120 koni mechanicznych……. czyli powinno być superowo….. a w rzeczywistości……zacznijmy po kolei:
    -na wzór bezawaryjnych silników rodem z mercedesa zastosowano łańcuszek rozrządu….fajnie tylko że szkoda że już po kilkunastu tysiącach kilometrów dosyć często okazywały się wadliwe napinacze. No cóż nie każda marka zasługuje na gwiazdę szczególnie na masce. Przypomnę tylko że w silnikach mercedesa ale tych sprzed 2000 roku które jeszcze były konstruowane przez konstruktora a nie przez księgowego łańcuszki profilaktycznie trzeba było sprawdzać co 500tys.km a sam silnik “połykał” miliony kilometrów pod warunkiem oczywiście odpowiedniej troski o jego płyny i filtry;
    -osprzęt typu cewki, czujnik temperatury, czujnik położenia wałków rozrządu, przepływomierz, alternator- rzeczy najczęściej wymieniane przy przebiegach kilkukrotnie niższych niż w poprzedniku;
    -moc……120KM…… w ogóle nie odczuwalna poza tym coś miało działać jak V-tec a tak jak by w ogóle go nie było a przy tym jest straszne buczenie przy niskich obrotach i ogromny ryk przy wysokich obrotach. Oprócz tego silnik jest bardzo czuły na dotknięcie pedału gazu i nawet przy delikatnym muśnięciu silnik wskakuje na obroty jak dziki. Silnik miał być początkowo montowany w modelach MINI COOPER i spółka-tam oczywiście taka charakterystyka pasuje jak najbardziej ale nie w samochodach miejskich czy kompaktowych wozidełkach miejskich;
    -spalanie: u mnie silnik zamontowany w Peugeocie 308 5 drzwi htb samochód krajowy z przebiegiem 40tys kilometrów czyli nie było tu żadnego “niemca który płakał jak sprzedawał”…
    I tak: jesienno-wiosenna pora bez klimy przy zastosowaniu kilku zasad “ekodrajwingu” spalanie w cyklu mieszanym z przewagą jazdy poza miejskiej wynik 8,5 litra gazu/100 kilometrów, zaś w lecie przy włączonej klimie (dodam że w upale) po mieście 13litrów gazu na setkę. SPORO jak na takie technologiczne fajerwerki jakimi chwaliło się BMW. Dodam że spalanie podane jest przy podróżowaniu samochodem tylko jednej osoby czyli kierowcy. Poza tym silnik nie lubi ciągłej jazdy na gazie ponieważ bardzo szybko lubią się przytykać wtryskiwacze benzyny z racji tego że są tylko używane jak silnik jest zimny i zanim osiągnie optymalną temperaturę pozwalającą aby przełączyć się na LPG. Objawem przytkanego wtryskiwacza jest charakterystyczne poszarpywanie silnikiem na biegu jałowym.

  6. Witam.
    Mam Berlingo II z 2008 roku z silnikiem 1.6 16v tu5jp4 i mam pytanka dwa:
    1. z czego wykonana jest głowica (żeliwo czy aluminium)?
    2. czy silnik posiada hydrauliczne popychacze?
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ?

Dodaj komentarz

Avatar

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ford Focus Kombi 1.6 EcoBoost Titanium – klasyka w trzecim pokoleniu

Kolejne fragmenty dróg ekspresowych S8 i S14 oddano do użytku