Promocje na wybrane samochody nie zawsze kończą się na wyprzedaży rocznika. Czasami chodzi również o zakończenie produkcji lub wprowadzenie nowej generacji. W takich momentach warto zdecydować się na zakup, bo cena jest najbardziej atrakcyjna. Ten rodzinny crossover stanowi tego przykład. Oferuje komfort godny modeli klasy wyższej.
Oryginalność w cenie
Tak ciekawie narysowanego auta próżno szukać u konkurencji. Zacznijmy od tego, że mówimy o przedstawicielu klasy średniej. Nie zdobył jednak dużej popularności w naszym kraju. Dlaczego? Być może chodziło o nietypową sylwetkę albo nietrafienie w oczekiwania szerokiego grona klientów. Dziś można na tym skorzystać.
Rodzinny crossover, choć jest o segment mniejszy, pod względem proporcji może przypominać Taycana – jakkolwiek absurdalnie to nie zabrzmi. Wersja Cross Turismo rzeczywiście ma sporo wspólnego. To rozciągnięty hatchback z lekko podniesionym prześwitem i licznymi osłonami karoserii.

Trudno wskazać jego bezpośredniego poprzednika. Nie ma też mowy o oficjalnym następcy, co jasno sugeruje, że ta koncepcja nie ma przyszłości – przynajmniej na tym etapie rozwoju oferty produktowej tego producenta.
Prezentowany model to Citroen C5 X, który pełni rolę tego flagowego w ofercie. Gdy wkrótce zniknie z konfiguratora, tym najbardziej reprezentacyjnym pojazdem zostanie najnowsza generacja C5 Aircross.
Citroen C5 X mHEV – dane techniczne
Opisywane auto występowało z różnymi silnikami. Poza granicami kraju był dostępny nawet diesel. W Polsce początkowo sprzedawano konwencjonalny układ benzynowy z doładowaną jednostką o pojemności 1,6 litra oraz opartą na niej hybrydę plug-in.
Dziś te konstrukcje już nie są dostępne w sprzedaży. Oficjalna oferta opiera się wyłącznie na miękkiej hybrydzie, której fundamentem jest trzycylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra. Warto zaznaczyć, że dysponuje nowym rozrządem opartym na łańcuchu. Problem z paskiem w kąpieli olejowej już nie występuje.

Rodzinny crossover z tym zestawem napędowym oferuje 145 koni mechanicznych i 230 niutonometrów. Nie są to imponujące wartości, jak na pojazd ważący około 1,5 tony. Mimo tego, osiągi są przyzwoite.
Citroen C5 X mHEV przyspiesza do 100 km/h w 9,7 sekundy i rozpędza się do 205 km/h. Na dynamikę pozytywnie wpływa dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna o sześciu przełożeniach, która kieruje cały potencjał na przednią oś. Jeżeli chodzi o spalanie, to spokojna jazda pozwoli osiągnąć średnią na poziomie 6,5 litra.
Rodzinny crossover po dużej przecenie
Prezentowany model doczekał się rabatu wynoszącego aż 39 920 zł. To około 20 procent mniej, niż jego regularna cena zbliżona do 200 tysięcy. Aktualnie kosztuje 159 680 zł. Dla porównania, najtańszy Passat to koszt 157 190 zł. Bazowo ma automat i 150 koni mechanicznych.

Rodzinny crossover Citroena wciąż nie jest wyjątkowo tani na tle popularniejszych modeli klasy średniej. Być może dlatego nie zdobył dużej popularności. Jego wyposażenie jest jednak bogate. Bazowa wersja, czyli Plus posiada m.in.:
- zawieszenie z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi
- 19-calowe felgi aluminiowe
- przyciemniane szyby
- reflektory LED
- cyfrowe wskaźniki
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- skórzaną tapicerkę
- dostęp bez kluczyka
- kamerę cofania
- tylne czujniki parkowania
- ekran multimedialny (12 cali)
- indukcyjną ładowarkę
Francuski model stanowi ciekawą alternatywę dla konkurentów z konwencjonalnymi nadwoziami. Jego sylwetka sprawia, że przykuwa uwagę. I za tę oryginalność niektórzy mogą chcieć zapłacić. Poza tym, to jeden z tych samochodów, którzy może wkrótce zostać youngtimerem.


