Na ten model czekała spora liczba fanów rumuńskiej marki. Rodzinny crossover Dacii stanowi mieszankę nadwoziową, która może przyciągnąć do salonów zupełnie nowych klientów. To atrakcyjny samochód oferujący wysoki poziom praktyczności połączony ze sprawdzonymi układami napędowymi.
Dacia Striker ujawniona
Czy to najładniejszy model tego producenta? Z pewnością nie zabraknie takich opinii. Jego sylwetka ma w sobie więcej dynamiki, niż ta w Bigsterze. Uwydatnia to opadająca linia dachu, która płynnie łączy przód z tyłem.
Wymiary prezentowanego modelu jeszcze lepiej podkreślają jego przynależność do segmentu C. Rodzinny crossover Dacii ma 462 centymetry długości, 181 centymetrów szerokości i 155 centymetrów wysokości.
Dacia Striker ma ładnie narysowany front, który zdobią reflektory o nowym wzorze. Pomiędzy nimi wkomponowano prostokątny grill z minimalistycznym zdobieniem i znaczkiem marki. Ten element jest już dobrze znany z innych produktów tej firmy. Niżej zagościł masywny zderzak.
Profil ma w sobie coś z kombi, ale to nie oznacza ociężałości – wprost przeciwnie. Wygląda naprawdę lekko, co jest zasługą odpowiednio poprowadzonych przetłoczeń, które ładnie dopełniają całą formę. W oczy rzucają się także plastikowe osłony chroniące dolne partie nadwozia.
Tył z mocno pochyloną szybą i sporym spojlerem też robi wrażenie. Uwagę zwracają również lampy w kształcie litery „T” przywodzą na myśl niedawno zaprezentowaną Skodę Epiq. Tu jednak prezentują się po prostu zgrabniej.
Rodzinny crossover Dacii ze sprawdzonymi silnikami
Rumuńska marka doskonale wie, że całkowite poświęcanie się elektryczności to dziś skrajne ryzyko. Znacznie lepiej jest dywersyfikować ofertę i opierać ją proporcjonalnie do potrzeb europejskich klientów. I to się chwali.
Właśnie dlatego rodzinny crossover Dacii otrzyma szereg rozwiązań, które spotkamy też w Dusterze. To oznacza odpowiednią moc połączoną z niewielkim apetytem na paliwo, co wpisuje się w potrzeby nabywców. Lista układów obejmie m.in.:
- miękką hybrydę z LPG (140 koni mechanicznych)
- miękką hybrydę z 4×4 (150 koni mechanicznych)
- pełną hybrydę HEV (155 koni mechanicznych)
Dostępność napędu na obie osie to bardzo dobry kierunek. Ostatnio sprawdzaliśmy jego możliwości (w innych modelach) na trasie Transfogaraskiej, gdzie wykazał się ekonomicznością. Stanowi wypełnienie ważnej niszy.
Nie ma wątpliwości, że największym zainteresowaniem będzie cieszył się nowa Dacia Striker z układem mHEV i instalacją gazową. Oparto go na nowej jednostce o pojemności 1,2 litra, która bazuje na trzech cylindrach. Można ją znaleźć również w Renault Clio.
Rodzinny crossover Dacii ma oferować praktyczność
Nowy Striker ma oferować wygodną kabinę. Producent obiecuje odpowiednią przestrzeń w obu rzędach, co zwiastuje dobre warunki podróżowania dla czterech wysokich osób. Nie powinno zabraknąć mocowań ISOFIX i przydatnych schowków.
Kokpit stanowi rozwinięcie koncepcji znanej z Joggera. Ważnym elementem całości będzie bagażnik. W zależności od wersji, jego pojemność ma wynosić do 600 do 650 litrów, co oznacza poziom Skody Octavii. A to robi wrażenie. Wyposażenie obejmie m.in.:
- nowe wskaźniki cyfrowe
- dotykowy ekran multimedialny
- reflektory Full LED
- indukcyjną ładowarkę
- modułową podłogę bagażnika
- system kamer
- 19-calowe felgi
- elektrycznie sterowaną klapę bagażnika
- dach panoramiczny
Zakres zastosowanych rozwiązań będzie zależny od wersji wyposażenia. Na stronie producenta nie ma jeszcze oficjalnego cennika. Ten pojawi się w najbliższych miesiącach. Ceny mają startować od około 25 000 euro, co przy aktualnym kursie (4,30) oznacza wydatek 107 500 zł.





